Badanie testerem potwierdziło, że to amfetamina w ilości odpowiadającej kilkunastu działkom dilerskim. Zatrzymany twierdził, że taką ilość posiada na własny użytek. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Dzisiaj prokurator zadecyduje o jego dalszym losie.
Źr. Dziennik Zachodni