Intencje były dobre, tylko nikt nie wykonał próbek na zachowanie się tej farby z podłożem. Nie mamy tez pewności czy zabezpieczająca farba przed graffiti nie była przeterminowana i czy w ogóle dobrze dobrana technologicznie do podłoża. Erozja elewacji postępuje i to wyłącznie na wysokości zabezpieczenia przed graffiti! Zapytuję się czy ktoś w ogóle sprawdzał i badał te rzeczy!, czy są na to protokoły, testy, opinie? Czy stać nas na to aby już w kilka miesięcy po oddaniu dworca do użytku pojawiały się takie nieprawidłowości! Przecież w grę wchodzą ogromne pieniądze i prestiż miasta! Proponuję sprawę zbadać i sprawdzić wszystkie okoliczności które tu poruszam. Istnieje jeszcze kwestia gwarancji na wykonanie robót! Tak się składa że akurat wiem jak te sprawy wyglądają np. w Niemczech. Tam nikt nie zabezpiecza elewacji bez badań, prób, protokołów itp., u nas wszystko stoi na głowie! Ważne że ktoś wygrał przetarg na zamówienie publiczne, ale jak ono zostało wykonane to już nikogo nie obchodzi!