Wczoraj, późnym wieczorem z prośbą o interwencje do Dyżurnego zadzwoniła mieszkanka Bielska-Białej. Poinformowała, że została pobita przez nietrzeźwego męża. Pod podany przez zgłaszającą adres został skierowany patrol interwencyjny. Gdy policjanci przyjechali okazało się, że poszkodowana została zabrana przez pogotowie ratunkowe do szpitala. Szybka interwencja lekarza była niezbędna z uwagi na poważne obrażenia, jakich doznała kobieta. W mieszkaniu policjanci zastali jej 59-letniego męża. Mężczyzna był agresywny wobec policjantów. Gdy policjanci próbowali ustalić przebieg wydarzeń mężczyzna zaatakował policjantów próbując ich uderzać, szarpał ich za mundury, popychał. Jednocześnie znieważył interweniujących funkcjonariuszy wyzywając ich słowami wulgarnymi.

Policjanci zmuszeni zostali do użycia siły fizycznej i kajdanek w celu obezwładnienia furiata. Trafił najpierw do Izby Wytrzeźwień, gdzie z uwagi na agresywne zachowanie konieczne okazało się zastosowanie pasów obezwładniających. Obecnie zatrzymany czeka na decyzję prokuratora w policyjnym areszcie.

Jego ofiara przebywa na leczeniu w szpitalu, doznała bowiem złamania nosa, kości skroniowej, sklepienia oczodołu. Jej przesłuchanie na razie nie jest możliwe.