Przypominam, że współorganizatorami rankingu byli red. Edward Poskier - Konsum Raport i WizjaNet Provider, patroni medialni tygodnik „Kronika Beskidzka”, „Radio Bielsko” i miesięcznik „EON”. Sponsorem głównym są Browary Żywiec S.A. i „Piwiarnia Żywiecka”.
Tegoroczny ranking obfitował różnymi niespodziankami, najpierw wycofał się na własną prośbę jeden z faworytów „City Pub”. W czasie trwania rankingu zamknęły swe podwoje lokale uczestniczące w nim: Klub Muzyczny „Rykowisko”, „Old Pub - Pod Katedrą”, „Jameson Pub”. Niestety recesja daje się we znaki, wysokie czynsze najmu lokali, nieopłacalność i brak prawdziwych restauratorów to chyba główne przyczyny tego stanu rzeczy. Stajemy się w tym temacie głęboką prowincją.
Z tegorocznego rankingu wykluczyłem na rok ubiegłorocznego zwycięzcę Magnum Steak Pub, chcąc dać szansę innym lokalom a okazało się, że w przeglądzie ogólnym bardzo zabrakło tego reprezentacyjnego rasowego i wypełni profesjonalnego lokalu! Moje początkowe przewidywania, że powalczą o I miejsce „City Pub”, „Va Bank” i „Highlander” okazały się złudne. Pierwszy z wymienionych wycofał się z rywalizacji, drugiemu nie zależało (nie potrafił się sprzedać!, mając taaaakie warunki!) a trzeci przegrał „na kartki” (głosy oddawane na kartkach pocztowych) z „Karpacką”, która została na końcu do losowana za wycofany „City Pub”.
Kilka słów o zwycięskim lokalu. „Karpacka” powstawała „w bólach” w marcu br. Tuż pod nosem bielskiego Polmosu, z którym w końcu zawarła pakt przyjaźni (było warto dla obydwóch stron!). Lokal ciekawie zaadaptowany prowadzi człowiek z branży z doświadczeniem Rafał Wykręt z siostrą. Kilka gustownie urządzonych sal, drugie tyle do przyszłej adaptacji. Lokal u stóp osiedla Karpackiego szybko zaskarbił sobie klientów, dobra tania kuchnia, imprezy okolicznościowe, parking, duży ogródek piwny i nowość!, obstawianie gonitw koni na Służewcu za sprawą Internetu. Jesteśmy w kręgu piw Grupy Żywiec (Żywiec, Heineken, Warka Strong), dla smakoszy piwa lane zielone i imbirowe. Firmowe drinki bielskiego Polmosu w tym wiele nowości! O pozostałych atrakcjach przekonacie się Państwo sami, bowiem jak przystało na zwycięzcę lokal wydaje wielką fetę! 30.10.2003. (czwartek) o godz. 20.00. Darmowe piwo, muzyka na żywo, sztuczne ognie, prawdziwy koń wyścigowy, to tylko część atrakcji! W imieniu zwycięskiego lokalu i nas jako organizatorów wszystkich serdecznie zapraszamy! Na fetę, jak co roku zapraszamy szefów lokali, które zajęły II i III miejsce (puchary, dyplomy, nagrody) oraz lokali wyróżnionych, do których należą: „Highlander Pub” (ponownie), Parkhotel Papuga -„Agupap”, Kawiarnia „Zajezdnia”, „Cafe Oskar” i Pub „Va Bank” dla nich dyplomy i nagrody rzeczowe. Rozlosowane zostaną także nagrody rzeczowe wśród głosujących, w Internecie i na kartkach pocztowych. Będą goście specjalni i media.
Kilka słów o „Highlanderze” brawo za zaszczytne II miejsce, brawo „Okocim-Carlsberg”!, myślę, że lokal ten ma warunki, aby przejąć po Klubie Muzycznym Rykowisko najlepszą rozrywkę w mieście na żywo!, uzupełnioną o własne doświadczenia.
III miejsce Pub „Niby Nic” to raczej nie tyle niespodzianka, co zabawa ich fanów w głosy w Internecie, lokal za mały, aby konkurować w tym temacie, wymaga też stylowej adaptacji, chwała za piwo w litrowych kuflach i „przynoszoną” własną muzykę.
Stale wysoki poziom usług i oryginalność oferują: „Cafe Oskar”, „Kawiarnia Papuga”.
Refleksja ogólna – za restauratorstwo biorą się często amatorzy, mieć lokal to nie to samo, co dobry samochód, tu potrzebna jest wiedza, doświadczenie, odpowiedzialność, zawód restauratora i pomysły. W tej profesji „trzeba stracić, aby zarobić”, na swoją reputację trzeba pracować latami! Do innych miast nie mamy się, co równać, wypadamy blado. Brak piw lanych z Czech, Niemiec, itd. Gdy wejdziemy do Unii, ręczę będą zmiany – na lepsze! Do następnego rankingu!
Niech się święci piwo!, Vivat Gambrinus!, Vivat „Karpacka”!