Kierują apel do ludzi gór, turystów i wszystkich, którzy chcą włączyć się w tę inicjatywę, aby 2 kwietnia wieczorem rozniecili ogniska na górskich szczytach, oczywiście zgodnie z zasadami bezpieczeństwa. Miejsce rozniecenia ognia trzeba więc uzgodnić z leśnikami.

Ma to być znak pamięci o człowieku, który pomógł "odnowić oblicze tej Ziemi". W ubiegłym roku przy kaplicy Ludzi Gór na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym zgromadziło się około 1500 osób. Zapłonął ogień pamięci, widać było z Gronia również ogniska na Hali Miziowej pod Pilskiem czy pod Babią Górą. Odzew przyszedł m.in. z Włoch i z Czech - tam też zapłonęły ogniska. Inicjatywa ma się rozwinąć w tym roku na większą skalę.

Już wcześniej, 31 marca, znicze ułożone w kształcie serca zapłoną pod szczytem Matyski w Radziechowach. Odbędzie się tam Marsz Promienisty. Grupy pielgrzymów z różnych stron Żywiecczyzny zgromadzą się tam około godz. 19.30, będą modlić się i czuwać w intencji Ojca Świętego. Nie zabraknie harcerzy z pochodniami i góralskiej watry. Rodzinne Koło PTTK "Szarotka" z Andrychowa wraz z Grupą Modlitewną z Gronia Jana Pawła II oraz Stowarzyszenie Dzieci Serc z Radziechów proszą też, aby każdy 2 kwietnia o 21.37 zapalił w oknie swojego domu świecę.
Źr./Dziennik Zachodni/