Funkcjonariusze Śląskiego Oddziału Straży Granicznej ujawnili kolejną próbę przekroczenia granicy na podstawie sfałszowanych dokumentów. Na przejściu granicznym w Cieszynie-Boguszowicach w autokarze jadącym z Kijowa do Pragi jechała młoda kobieta, która podawała się za Rumunkę. Po dokładnym przejrzeniu przedstawionego do kontroli paszportu funkcjonariusz Straży Granicznej wykrył jego fałszerstwo. Wymieniono w nim kartkę z danymi osobowymi. Kobieta przyznała się do używania fałszywego paszportu. Powiedziała, że miał jej umożliwić wjazd do Czech, gdzie chciała pracować na czarno. Teraz stanie przed sądem, który zdecyduje o karze za przestępstwo, którego dokonała. Za nielegalne przekroczenie granicy na podstawie sfałszowanego dokumentu grozi kara grzywny lub więzienia do trzech lat.