?Wszystkie buble ...tylko za 4 zł !?
Znaleźć tu możemy kolorowe towary różnych branż. Także i ja dałem się skusić fali kupna czegoś za jedyne 4 zł! (polski złoty dobrze stoi) tak więc 4 zł to jest już jakiś pieniądz. Omamiony asortymentem kupiłem w różnych sklepach worek bubli wśród których znalazły się: nieczynne mini radio, kleje X-TRA GLUE - puste wyschnięte tubki w środku, tam gdzie jeszcze był klej to nic nie sklejał!, szampon - po którym dostałem uczulenia skóry, zepsuty mini mikser, taśma miernicza z błędnym wskazaniem! - 1 metr jest krótszy od rzeczywistego!!!, oznaczenia w niewiadomym języku (może z Transylwanii?) nożyki do tapet - z wylatującymi ostrzami, termometr za okienny - wskazujący tylko jedną temperaturę +20C, maszynki jednorazowe ostrza do golenia – podczas golenia można zedrzeć skórę!, kubek z grafiką – która zeszła po umyciu, śmierdzącą wodę po goleniu, elektryczną maszynkę do mycia zębów – końcówka przy delikatnym zetknięciu się z zębami pękła!, parasol który po zamknięciu już się nie dał otworzyć (ten był za jedyne 7 zł.), stare baterie!, obrazek z widokiem który tak wypełzł po tygodniu tak że jest niewidoczny... O innych towarach kupionych przeze mnie i moich znajomych nie będę pisał, szkoda mego czasu.
Pytam się kto zezwala na masowy handel bublami, bez gwarancji, atestów, polskich norm. Gdzie jest Federacja Konsumentów, Sanepid i Wydziały Handlu! Upodabniamy się do Białorusi, Afganistanu i peryferii świata! Czy ktoś zajmie się cwaniakami, nabijającymi kieszenie naszymi pieniędzmi, gdzie jest rzetelność handlowa?! Sklepy „wszystko po 4 zł!” powstają na dworcach, osiedlach, bramach, nie dajmy się zwariować! Często niska cena sprawia że nie reklamujemy towaru, po prostu szkoda nam czasu i nerwów za ...4 zł. Uważajmy na te towary, szczególne ryzyko jest przy kosmetykach z reguły starych i niewiadomego pochodzenia. Sklepy te nie posiadają kart gwarancyjnych, książek zażaleń, obsługa jest z tupetem i chamska, dokąd zmierzamy?!
Pytam się kto zezwala na masowy handel bublami, bez gwarancji, atestów, polskich norm. Gdzie jest Federacja Konsumentów, Sanepid i Wydziały Handlu! Upodabniamy się do Białorusi, Afganistanu i peryferii świata! Czy ktoś zajmie się cwaniakami, nabijającymi kieszenie naszymi pieniędzmi, gdzie jest rzetelność handlowa?! Sklepy „wszystko po 4 zł!” powstają na dworcach, osiedlach, bramach, nie dajmy się zwariować! Często niska cena sprawia że nie reklamujemy towaru, po prostu szkoda nam czasu i nerwów za ...4 zł. Uważajmy na te towary, szczególne ryzyko jest przy kosmetykach z reguły starych i niewiadomego pochodzenia. Sklepy te nie posiadają kart gwarancyjnych, książek zażaleń, obsługa jest z tupetem i chamska, dokąd zmierzamy?!
Artykuł wyświetlono 1639 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›