Dziś kolejne mecze...
Najlepsze Holenderki (pokonały zespół z Niemiec 3:0), siatkarki BKS „Stal” długo męczyły się z teoretycznie najsłabszym zespołem zawodów. W Bielsku-Białej rozpoczął się turniej o puchar CEV- Europejskiej Federacji Siatkówki. Pojedynek z Post Schwechat miał być dla gospodyń „spacerkiem”. Kapitan „Stali” Joanna Staniucha przyznaje jednak, że po dwóch wygranych setach coś się w zespole „zacięło”. Drużyna z Schwechat złożona z zawodniczek kilku narodowości: Amerykanek, Kanadyjki, Czeszki, Słowaczki i Słowenki była lepsza w dwóch kolejnych odsłonach meczu. Bielszczanki zwyciężyły dopiero w tie-breaku (15:10). Dziś kolejne dwa mecze. O 16.00 Austriaczki zmierzą się z Holenderkami, a o godz. 18.30 rozpoczyna się pojedynek bielszczanek z Niemkami.
Artykuł wyświetlono 912 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›