Zginęła m.in. 16-latka...
Tragiczny – tak w skrócie można podsumować miniony weekend na śląskich drogach. Tylko w ciągu jednej doby doszło do kilkunastu tragicznych wypadków. Do jednego z nich doszło w niedzielę nad ranem w Istebnej. Zginęła tam 16-letnia dziewczyna, wracająca ze znajomymi maluchem z dyskoteki. Pasażerka opuściła szybę, wychyliła się na zewnątrz i uderzyła głową w słupek stojącego na poboczu znaku drogowego. Zmarła w drodze do szpitala. 23-letni kierowca malucha był trzeźwy. Śląscy policjanci przypominają, że jesienna pogoda jest zmienna, więc kierowcy powinni być przygotowani zarówno na deszcz jak i deszcz ze śniegiem, a rano - na mgły i szadź, szczególnie w rejonie podmokłych i zalesionych terenów. W niedzielę rano w dużej części woj. śląskiego mgły ograniczały widoczność nawet do 50 metrów.
”To wszystko powoduje, że na drogach trzeba zachować zwiększoną ostrożność; zmniejszyć prędkość, zwracać uwagę na pobocza, a w sytuacjach tego wymagających używać świateł przeciwmgielnych” - powiedział wczoraj podkom. Janusz Jończyk z zespołu prasowego śląskiej policji. „Często kierujący tłumaczą przyczyny wypadków np. mgłą, ale trzeba pamiętać, że to kierujący ocenia sytuację na drodze i powinien dostosować prędkość do panujących warunków atmosferycznych i drogowych i nie przeceniać swoich umiejętności – dodał Jończyk.
Artykuł wyświetlono 839 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›