Tłumy mieszkańców pożegnały wczoraj na cmentarzu w Błędowie - dzielnicy Dąbrowy Górniczej -dziewięcioletnią Martynkę, która zginęła trzy dni temu w wypadku autokaru, wiozącego uczniów miejscowej szkoły z wycieczki. Stan innej poszkodowanej dziewczynki lekarze określają jako krytyczny, a kolejnej - jako bardzo poważny. Oprócz rodziny i bliskich dziewczynki, w uroczystościach pogrzebowych uczestniczył m.in. prezydent Dąbrowy Górniczej Jerzy Talkowski i miejscy radni. Uroczystość zgromadziła prawie tysiąc osób. Kondolencje nadesłał minister edukacji narodowej. Do wypadku autokaru wiozącego z aquaparku ok. 50 dzieci doszło w czwartek na jednym ze skrzyżowań Dąbrowy Górniczej. W prawidłowo jadący autobus uderzyła wypełniona piaskiem ciężarówka, której 29-letni kierowca wymusił pierwszeństwo przejazdu. Prokuratura chce postawić mu zarzut spowodowania katastrofy drogowej.