Bielsko-Biała w raporcie WSI
nformatorzy służb przybrali nazwiska osób odgrywających ważną rolę w życiu publicznym — Jana Michny i Janusza Okrzesika. Chodziło o to, żeby w przyszłości skierować podejrzenia na niewinne osoby. Jak wynika z raportu przygotowanego przez Antoniego Macierewicza, struktury zamiejscowe WSI były organizowane przy wykorzystaniu negatywnie zweryfikowanego aparatu Służby Bezpieczeństwa. W połowie lat 90. w Bielsku-Białej została utworzona tajna rezydentura w ramach sprawy o kryptonimie „O”. Działalność miała być prowadzona pod płaszczykiem jednej z bielskich firm ochroniarskich. W planach było wciągnięcie do współpracy byłych współpracowników pracujących w środowiskach biznesowym, dziennikarskim, prawniczym, a także administracji państwowej. Jak się jednak okazuje, szukanie współpracowników w tych środowiskach przełożyło się na fakt, że bielska ekspozytura nie miała nic wspólnego z zadaniami służb specjalnych.
super-nowa.pl

Klauzula informacyjna ›