Badania krwi wykazały u niej... 6 promili alkoholu! Do szpitala w Bielsku-Białej trafiła 50-letnia kobieta z zatruciem alkoholowym. Jej stan był krytyczny, trafiła na oddział toksykologiczny. Tam zrobiono jej badania. Ustalono, że mieszkanka Zabrza piła wcześniej alkohol z mężem. Trunek niewiadomego pochodzenia sprzedał im sąsiad. Policjanci trafili do meliny, gdzie zabezpieczyli 25 plastikowych litrowych butelek ze spirytusem oraz kilka innych butelek z już zrobioną z niego "wódką". Właściciel mieszkania przyznał, że w spirytus od pół roku kupuje na targowisku w Katowicach. Następnie odsprzedaje go dalej z zyskiem, rozrobionego lub nie, przygodnym osobom. Mógł wprowadzić na rynek około 300 litrów "gotowego" alkoholu. Za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla zdrowia, a nawet życia mężczyźnie może grozić do 3 lat więzienia.