"DROGA Z PRZESZKODAMI"<br>Ekolodzy nie zgadzaja się z inwestorami.
Populacje takich ssaków jak wilk, niedźwiedź, ryś są już nieliczne. W obrębie Beskidu Śląskiego żyje jedna wataha wilków, która liczy około pięciu osobników. W Beskidzie Małym zwierzęta nie mają stałych stanowisk. Górną partię lasów Żywiecczyzny zamieszkują natomiast trzy wilcze niewielkie rodziny. Mało jest też rysi i niedźwiedzi. - Drapieżniki muszą wędrować z jednego regionu w drugi w celu mieszania się osobników i wymiany genów. Zachowanie korytarzy migracyjnych jest konieczne dla ich przetrwania - mówi Sabina Nowak, prezes SdNW.
Kiedyś zwierzęta mogły swobodnie migrować. Na styku Beskidu Śląskiego i Żywieckiego, od okolic Węgierskiej Górki poprzez Kamesznicę, Jaworzynkę i Istebną było dużo leśnych przejść. Wycinka drzew , ekspansja zabudowy, rozwój dróg spowodowały jednak izolację tych terenów. Teraz, jak wskazują ekolodzy, został już tylko jeden korytarz migracyjny z Beskidu Żywieckiego w Śląski. Biegnie on pomiędzy Lalikami a Zwardoniem przez Las Złamane i rejon rozproszonej zabudowy Kamesznicy w kierunku Koniakowa.
Planowana droga ekspresowa ma przechodzić przez obszary wyznaczone pod przyszłą unijną sieć Natura 2000, obejmującą cenne pod względem przyrodniczym tereny. Powinna więc tym bardziej podlegać szczegółowej ocenie pod względem skutków oddziaływania na środowisko - argumentują ekolodzy. Realizacja inwestycji - jak piszą w proteście - według obecnej koncepcji pociągnie za sobą przecięcie ostatniego korytarza migracji wilków, rysi, niedźwiedzi oraz zwierząt kopytnych pomiędzy Beskidem Śląskim i Żywieckim i ostateczne odizolowanie od siebie tych dwóch obszarów. Drapieżniki będą więc poważnie zagrożone.
- Niedźwiedzie, wilki i rysie są chronione w naszym kraju na mocy rozporządzenia ministra środowiska oraz ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Berneńskiej, a także Dyrektywy Habitatowej w Unii Europejskiej. Te regulacje prawne nakładają na nas obowiązek zachowania żywotnych populacji tych gatunków, ochronę siedlisk ich bytowania oraz szlaków wędrówek - mówi Nowak.
Inwestorzy zaproponowali przejścia dla zwierząt. W okolicach Zwardonia i Lalik, a więc tam, gdzie przebiegałaby droga, zaprojektowano dwa mosty nad potokiem Czerna i dopływem potoku Roztoka. Ponadto przewidziano przepust. - To rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Z badań wynika, że przejścia o tak małych rozmiarach, jakie podano w planie, nie są użytkowane przez zwierzęta - twierdzą ekolodzy. - W odniesieniu do dużych drapieżników i kopytnych zaleca się przejścia górne powyżej pięćdziesięciu metrów szerokości lub prowadzenie autostrad po estakadach lub wiaduktach na odcinkach o długości kilkuset metrów, zachowując pod spodem istniejący już naturalny korytarz - mówi Nowak.
Sporny jest też przyszły odcinek drogi Szare - Laliki. Funkcję przejść dla zwierząt, zgodnie z planami inwestora, miałyby tam pełnić dwa wiadukty nad istniejącymi drogami lokalnymi. Ekolodzy zarzucają, że zlokalizowano je w oddaleniu od wskazanego przez Nadleśnictwo Ujsoły naturalnego szlaku migracji dużych zwierząt. Poza tym poddają w wątpliwość ich użytkowanie przez drapieżniki. - Na drogach lokalnych panuje przecież ruch - mówi Nowak. Protest na razie czeka na rozpatrzenie. W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie zapowiedziano spotkanie z ekologami. (ep)
Kiedyś zwierzęta mogły swobodnie migrować. Na styku Beskidu Śląskiego i Żywieckiego, od okolic Węgierskiej Górki poprzez Kamesznicę, Jaworzynkę i Istebną było dużo leśnych przejść. Wycinka drzew , ekspansja zabudowy, rozwój dróg spowodowały jednak izolację tych terenów. Teraz, jak wskazują ekolodzy, został już tylko jeden korytarz migracyjny z Beskidu Żywieckiego w Śląski. Biegnie on pomiędzy Lalikami a Zwardoniem przez Las Złamane i rejon rozproszonej zabudowy Kamesznicy w kierunku Koniakowa.
Planowana droga ekspresowa ma przechodzić przez obszary wyznaczone pod przyszłą unijną sieć Natura 2000, obejmującą cenne pod względem przyrodniczym tereny. Powinna więc tym bardziej podlegać szczegółowej ocenie pod względem skutków oddziaływania na środowisko - argumentują ekolodzy. Realizacja inwestycji - jak piszą w proteście - według obecnej koncepcji pociągnie za sobą przecięcie ostatniego korytarza migracji wilków, rysi, niedźwiedzi oraz zwierząt kopytnych pomiędzy Beskidem Śląskim i Żywieckim i ostateczne odizolowanie od siebie tych dwóch obszarów. Drapieżniki będą więc poważnie zagrożone.
- Niedźwiedzie, wilki i rysie są chronione w naszym kraju na mocy rozporządzenia ministra środowiska oraz ratyfikowanej przez Polskę Konwencji Berneńskiej, a także Dyrektywy Habitatowej w Unii Europejskiej. Te regulacje prawne nakładają na nas obowiązek zachowania żywotnych populacji tych gatunków, ochronę siedlisk ich bytowania oraz szlaków wędrówek - mówi Nowak.
Inwestorzy zaproponowali przejścia dla zwierząt. W okolicach Zwardonia i Lalik, a więc tam, gdzie przebiegałaby droga, zaprojektowano dwa mosty nad potokiem Czerna i dopływem potoku Roztoka. Ponadto przewidziano przepust. - To rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Z badań wynika, że przejścia o tak małych rozmiarach, jakie podano w planie, nie są użytkowane przez zwierzęta - twierdzą ekolodzy. - W odniesieniu do dużych drapieżników i kopytnych zaleca się przejścia górne powyżej pięćdziesięciu metrów szerokości lub prowadzenie autostrad po estakadach lub wiaduktach na odcinkach o długości kilkuset metrów, zachowując pod spodem istniejący już naturalny korytarz - mówi Nowak.
Sporny jest też przyszły odcinek drogi Szare - Laliki. Funkcję przejść dla zwierząt, zgodnie z planami inwestora, miałyby tam pełnić dwa wiadukty nad istniejącymi drogami lokalnymi. Ekolodzy zarzucają, że zlokalizowano je w oddaleniu od wskazanego przez Nadleśnictwo Ujsoły naturalnego szlaku migracji dużych zwierząt. Poza tym poddają w wątpliwość ich użytkowanie przez drapieżniki. - Na drogach lokalnych panuje przecież ruch - mówi Nowak. Protest na razie czeka na rozpatrzenie. W Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Warszawie zapowiedziano spotkanie z ekologami. (ep)
Artykuł wyświetlono 1411 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›