Na pomysł likwidacji wpadł Narodowy Fundusz Zdrowia, najprawdopodobniej jednym z powodów były względy finansowe. Pomocy trzeba będzie szukać na izbach przyjęć szpitali. Wszystkie osoby, które do tej pory zgłaszały się na na pogotowie przy ulicy Emilii Plater, będą musiały pomocy szukać na izbie przyjęć Szpitala Wojewódzkiego pod Szyndzielnią, a w przypadku dzieci i młodzieży w Szpitalu Pediatrycznym.