Pożar cukrowni
Około 1 tysiąca ton wytłoków, przypominającego trociny produktu ubocznego, powstającego przy produkcji cukru, pali się w cukrowni w Chybiu na Śląsku Cieszyńskim. Nie ma otwartego ognia. Wytłoki się żarzą. W akcji gaszenia uczestniczy ponad 250 strażaków. Składowisko wytłoków, które znajduje się pod ogromną wiatą, polewają wodą i przy pomocy koparki sukcesywnie wywożą produkt. Wewnątrz wiaty strażacy pracują w aparatach chroniących drogi oddechowe. Według strażaków prawdopodobną przyczyną pożaru był samozapłon zawilgoconych wytłoków. Dokładną przyczynę ustali policyjne dochodzenie. Zgłoszenie o pożarze strażacy otrzymali w czwartek późnym wieczorem. Akcja gaszenia potrwa co najmniej do piątkowego wieczoru.
Artykuł wyświetlono 1121 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›