Para rodziców z Bielska-Białej sprawowała opiekę nad dwójką swoich małych dzieci będąc pod wpływem alkoholu. Policjanci zatrzymali 34-latkę i jej 27-letniego męża, którzy opiekowali się dwójką synów w wieku ośmiu i trzech lat. Policjanci wezwani na interwencję do jednego z bielskich mieszkań zastali tam nieład. W mieszkaniu widoczne były ślady niedawnej libacji - w pomieszczaniach rozrzucone były puste puszki, butelki i niedopałki papierosów. W mieszkaniu pozbawionym elektryczności było zimno. Dzieci spały w brudnej pościeli. Badanie alkomatem wykazało, że ich matka miała we krwi prawie 2,5 promila alkoholu, a ojciec przeszło 2 promile. Nieodpowiedzialni rodzice trafili do policyjnego aresztu, a ich dzieci przewieziono do pogotowia opiekuńczego.