Chcą palić legalnie
Na bielskich ulicach kolorowy tłum młodych ludzi ponownie zabrał wczoraj głos w sprawie marihuany. Policja była w pełnym pogotowiu. Tym bardziej, że organizatorzy zapowiedzieli rozdawanie nasion konopi indyjskich.
Organizatorzy marszu opowiadają się za legalizacją posiadania marihuany. Ich zdaniem, społeczna i zdrowotna szkodliwość THC (substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach indyjskich) jest mniejsza lub zbliżona do szkodliwości alkoholu i tytoniu. Podkreślają, że karalność posiadania i używania marihuany w połączeniu z dużą skalą tego zjawiska wyrzuca poza nawias osoby dobrze funkcjonujące w społeczeństwie, a ściganie i skazywanie palaczy generuje duże koszty dla budżetu państwa.
Organizatorzy marszu opowiadają się za legalizacją posiadania marihuany. Ich zdaniem, społeczna i zdrowotna szkodliwość THC (substancji psychoaktywnej zawartej w konopiach indyjskich) jest mniejsza lub zbliżona do szkodliwości alkoholu i tytoniu. Podkreślają, że karalność posiadania i używania marihuany w połączeniu z dużą skalą tego zjawiska wyrzuca poza nawias osoby dobrze funkcjonujące w społeczeństwie, a ściganie i skazywanie palaczy generuje duże koszty dla budżetu państwa.
Natomiast przeciwnicy legalizacji przywołują argument, że mimo braku uzależnienia fizycznego, występuje uzależnienie psychiczne związane z częstym i regularnym zażywaniem marihuany. Eksperymenty z jej udziałem zachęcają do sięgania po groźniejsze narkotyki. Badania naukowe potwierdziły, że długotrwałe nałogowe używanie marihuany przed 18. rokiem życia ma trwały negatywny wpływ na inteligencję, możliwość skupienia uwagi i pamięć.
Rozpoczęło się na placu Ratuszowym, a skończyło na Rynku. Bielski korowód nie był liczny. Uczestniczyło w nim ponad sto osób, w dużej części niepełnoletnich. Nie był też tak kolorowy, jak w zeszłym roku. Kilka transparentów, część osób ubrana w żółto-czerwono-zielone kolory, szybki krok i skandowanie haseł popierających legalizację ciekawie kontrastowały z powagą policji zabezpieczającej tę imprezę.
Marsze wyzwolenia konopi odbyły się wczoraj w kilku innych miastach Polski. Organizatorzy bielskiej imprezy zapowiadali, że na ulicy będą rozdawać nasiona konopi, gdyż nie zawierają jeszcze zakazanej substancji, a ich posiadanie nie łamie prawa. Ale demonstranci otrzymali tylko katalogi oferujące wysyłkową sprzedaż ziaren.
Foto: Piotr Bieniecki
Reportaż wyświetlono 5994 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 72
Obojętny
Reksio na zdjęciu wygląda jakby palił już od dłuższego czasu
Młody Bielszczanin.
Dlaczego ludzie nie rozróżniają narkotyków twardych i miękkich?Przez to, że szufladkuje się wszystkie używki na jednym poziomie to ludzie częściej sięgają po narkotyki twarde, ciężkie.
Marihuana podejrzewam, że i tak jest szeroko dostępna, ale to zupełnie co innego, niż amfetamina czy kokaina. To tak jakby porównać drinka w barze do metanolu. Jeśli konopia zostałaby zalegalizowana to granica między narkotykami, a NARKOTYKAMI byłaby dobrze zarysowana i pokazywała różnicę ludziom, szczególnie młodym, głupim. Nieraz słyszałem o nastolatkach, którzy po paleniu marihuany próbowali innych 'bajerów', bo przecież i to i to jest teoretycznie narkotykiem, a marihuana nic złego im zrobić nie mogła. W odróżnieniu od niej twarde narkotyki mogą mieć katastrofalne skutki.
Max
Takie degeneraty społeczne pózniej zabijają na drogach niewinne dzieci. Lepiej w łeb nich sobie strzela jak juz musi cpac. Stwarza zagrożenie dla innych!!!
Adamsky
Do niektórych głupków nie dociera jak może się skończyć zabawa z narkotykami... A wiecie, że ta babka co na przejściu dla pieszych w Kozach zabiła dwójke dzieciaków też była po narkotykach? Ach, brak słów, dorośnijcie dzieciaki...
Hahaha
Średnia wieku powala, a i dlaczego prawie każdy z osobników płci męskiej na zdjęciach to chłopczyk z za długą koszulką i grzyweczką?
Róbta tak dalej
A niech żrą narkotyki , chołota w każdym kraju jest . To nie ludzie, to bydło które krótko żyje, każdy narkoman w krotkim czasie zatruje sie na śmierć . Co to za rodzice jak oczekują smierci swoich dzieci.
Muffi
lolek @żadne 13 letnie naćpane dzieci nie są wyimaginowane, o ile zwraca się na nie uwagę, a nie żyje w wyimaginowanym świecie stworzonym przez dobrych rodziców.. Nie wiem czy w Holandii jest "najmniejszy w Europie odsetek tych co sięgają po "marysię"" - nie znalazłem danych takich na internecie (po za wykopem). Ale wiem gdzie po wprowadzeniu legalnej marih... wzrosło uzależenienie od heroiny kokainy i kraku i odziwo ten kraj to Holandia. Owszem rozumiem że po legalizacji nie koniecznie musi nastąpić wzrost spożycia "wesołych listków", bo np. po legalizacj w Portugalii ten odsetek spadł, ale za to wzrosło zużycie narkotyków twardych i odsetek tych którzy zaczeli się "szprycować" czymś mocniejszym. gdybym miał się zgodzić na legalizację bo to możliwe, wkońcu "chcącemu nie dzieje się krzywda" to pod dwoma warunkami Po 1. "zielsko" było by sprzedawane przez państwo bez pośredników. ( jakąś część zysków mogło by przeznaczać na leczenie ćpunów którzy za bardzo się uzależnili- bo ci przecież też istnieją), Pod drugie państwo było by jedynym producentem, a własna uprawa była by zabroniona i surowa karana więzieniem!! wtedy moge powiedzieć TAK.
wika
Jakbyście nie zauważyli to dzieci protestowały. Bo dla mnie >18 l. to jeszcze dzieci.Można byłoby zalegalizować marihuanę, owszem, ale czy pieniądze z akcyzy przyniosą wymierną korzyść państwu?
Państwo chciałoby zarobić, a jak, przecież to dodatkowy podatek a i nowe miejsca pracy (dla hodowców) co wiąże się z kolejnymi podatkami dla państwa. Pytanie tylko czy to wszystko zarobi na ewentualne ośrodki odwykowe dla tych co nie znają umiaru?
Ot, i ja za czasów nastoletnich kilka razy zapaliłam, ale na tym poprzestałam. Znam niestety takich co im zeżarło od tego. Skoro ktoś nie może dnia zacząć bez skręta z ziołem to jest już uzależnienie. Ilu z tych ludzi w przyszłości poszuka innych mocniejszych wrażeń?
lolek
Muffi - uważasz, że jak się czegoś zakaże to to nie istnieje? To tylko zamiecenie problemu pod dywan. Te wyimaginowane 13-letnie dzieci i tak będą tego używać. Tymczasem w momencie jak jest to legalne to takim dzieciom o wiele trudniej po to sięgnąć. Np. alkohol jest legalny, więc dziecko nie może go kupić nielegalnie w jakiejś bramie czy od kolegi-dilera, bo nikt tym tak nie handluje, dziecko musi iść do sklepu. W sklepie tymczasem nikt dziecku nie sprzeda alkoholu. Podobnie gdyby konopie były legalne to dostęp dla dzieci byłby o wiele bardziej ograniczony. Dlaczego Holandia gdzie zioło jest legalne ma najmniejszy w europie odsetek młodzieży która po to sięga (za to bardzo lubią uprawiać sport, jeździć na rowerach)? Mają jakieś genialne katolickie wychowanie? Wręcz przeciwnie - to wyjątkowo "ateistyczny" kraj.
Muffi
... jakiż to argument że pijani zabijają codziennie?!- Naćpani nie zabijają codziennie a co jakiś czas i są lepsi?. Wprowadźmy legalną marysię, legalne posiadanie broni, zażywanie wszelakich narkotyków i edukujmy żeby używać ich z rozwagą :/ - Ciekawe ile chętnych za legalizacją chciało by by ich dzieci w wieku 13 lat już ćpało a w wieku 18 chodziło jak "zombie", pewnie dużo - wszycy których znam i zaczeli luzować się we wczesnym wieku dzisiaj zachowuje się jak by ich mózg wyparował..
lolek
matko - gnojków to sobie poszukaj w rodzinie, nie potrafisz normalnie dyskutować tylko obrażać - lecz się. Tymczasem tutaj po pierwsze rozmawiamy o marihuanie a po drugie ludzie pod wpływem legalnego alkoholu zabijają na drogach codziennie.
matka
no i co lolek co teraz sądzisz ta gówniara co zabiła dzieci na przejściu w Kozach pewnie tez zaczęłam od marysi skończyła na amfie a teraz oby zgniła w więzieniu mam dwoje dzieci i jedno niewiele młodsze od chłopca który zginął jakbym dorwała ta idiotkę tobym ja napchała ta waszą trawą i kazała zeżreć w swietle nowych wydarzeń nie masz odwagi się wypowiadać gnojku bo widzisz do czego to może (nie musi) ale może doprowadzic, wypierdzielajcie smarkacze z tymi waszymi badaniami do holandii tam będzie wam tepiej
Muffi
Ćpajcie dalej i rozjeżdżajcie dzieci na przejściach
a
Już nie jestem nastolatką ale już doświadczoną dwudziestokilko-latką NIGDY NIE PALIŁAM niczego i NIE PALE, NIE PIJE i niczego nie żałuje choć pamiętam ze szkolnych imprez zadymione i podpite koleżanki NIGDY mnie nie namawiały na siłe i za to im dziękuje
trafander
Biedne dziecko jest głodne nie dożywione, nie interesuja go narkotyki, woli kupić bułke z salcesonem, a bogate dziecko dostaje od rodziców kieszonkowe na narkotyki, na farbe do malowania po murach i na nocne dyskoteki .
matka
lolek a ty jesteś juz totalnym bezmozgowcem wypalonym do skranych granic
lolek
Matko - jesteś jakąś mitomanką, słowo dla Ciebie pewnie za trudne więc tłumaczę: zmyślasz na potęgę.
matka
do lolek: jesteds pewnie jednym z tych smarkaczy które sądzą że są cool bo sobie zapalą. jestes tak durny jak cała ta banda która która manifestuje o legalizację. wiem co widziałam wiem z jakiego powodu płód sie nie rozwijał a badania badaniami, zapewne uzywaja do tego celu dużo mniejsze ilości niż wypala przeciętny gówniarz w ciągu dnia. Gówno warte te wasze badania bo one są tylko po to żeby takich jak wy smarkacze uspokoić i dać chożby najmniejszy pretekst do takich idiotycznych akcji jak ta. sama jesetem super wielkim społeczniakiem i jak tylko wyczuje zapach marihuany a tak sie składa ze jestem lepsza od tego niz pies gończy albo widzę że jakiś smarkacz jest upalony bądź ma zamiar się upalić to dzwonię na policje. Zgrywam super słodką kobitkę eżeby takie niczego nie świadome gowienko powiedziało mi skąd ma, ile ma, i gdzie można kupić a potem dzwonię, i będę tak robić tak długo jak pozyję, jestem super przeciwniczką i żadnepozytywne lub super odkrywcze badanie naukowe nawet ćwierć grama trawy tego zmieni. bawcie się dobrze ćwierćmóżdzki i cieszcie się puki jeszcze macie te ćwierć móżdzka bo za chwilę nawet tego nie będzie.
ojlala
wszystko jest dla ludzi TYLKO MADRYCH...za co to gowniarstwo kupuje maryche? Rodzice, starsi zamiast krytykowac pryzjrzyjcie sie dobrze tej sytuacji i sami podejmijcie decyzje.A nie krytykujcie. !! Papierosy, wodka, inne podejrzane dopalacze robia wiecej szkody niz pozytku...A same lekrstwa-tez sa uzywkami, bo jezeli ktos zacznie cokolwiek brac na jakies schorzenie musi brac juz do konca zycia...Zycie tez jest narkotykiem bo musimy zyc...



















Klauzula informacyjna ›