W miniony piątek przed Sferą nie było takich tłumów, jak na koncercie Akuratów, ale też nie brakowało chętnych do posłuchania za darmo ciekawej muzyki. Tym razem bielskiej publiczności swój repertuar zaprezentowała grupa Besquidians.

Muzycy rodem z Beskidów zgromadzili publiczność o nieco wyższej średniej wieku niż wspomniany zespół Akurat. Zupełnie inna była także wykonywana przez nich muzyka, choćby z racji wykorzystywanych instrumentów, takich jak np. gwizdki ptaszki. Beskidzki folklor w wydaniu Besquidians był połączeniem góralskich melodii z elementami transu, z dużą dozą impowizacji i własnych melodii.
 
W najbliższy piątek kolejna odsłona Bielskiej Sceny Sfery. Wystąpią Marcin Klimczak & M4U, a to oznacza, że na scenie zagości rock, blues, reggae i covery lata 70-90. Nasz portal jest patronem medialnym Letniej Sceny Sfery.

Foto: Krzysztof Dubiel