totalna samowolka, wszystko w stylu „wczesnej Ukrainy”, czy „późnej Białorusi”, oczopląs, co na to plastyk miejski?, przecież można każdemu wyznaczyć jednakowe pole do reklamy, przywrócić estetykę i harmonię przestrzenną! Rażące kolorami rożnej wielkości reklamy rozpraszają uwagę kierowców na wzmożonym tu skrzyżowaniu, skoro gospodarz tego budynku pobiera opłaty za reklamy to stać go zapewne na odnowienie brzydkiej elewacji, to przecież prestiżowe centrum miasta!