Szczypta historii
Pierwszy Październikowy Festyn miał miejsce w 1810 roku, podczas ślubu następcy tronu Bawarii Ludwika I z Teresą von Sachsen-Hildburghausen. Na tę pamiątkę coroczne święto piwa odbywa się na łące Teresy ( Theresenwiese ), na której pośrodku wznosi się gigantyczna rzeźba kobiety z brązu. Przez kilka dni panuje tu powszechna radość i zabawa, której głównym bohaterem jest piwo. Zgodnie z tradycją co roku burmistrz Monachium na rozpoczęcie imprezy w pierwszym dniu punktualnie o godzinie 12, kilkoma uderzeniami drewnianego młotka wybija szpunt w ogromnej beczce i toczy pierwszy strumień słynnego Spaten (legendarny browar monachijski), otwierając tym samym inauguracyjnie kolejny Oktoberfest. Pierwszy łyk piwa wychyla gospodarz, czyli premier Bawarii. Wielki festyn otwiera efektowny wielotysięczny korowód w pięknych bawarskich strojach ludowych, maszerują liczne orkiestry, stepują ustrojone konie, jadą odświętne wozy z piwem. Czegóż tu nie ma, tego nie da się opisać, to trzeba po prostu zobaczyć ! Chyba żaden kraj na świecie nie jest tak zgodnie kojarzony z piwem jak Niemcy. To kolebka światowego piwowarstwa, wielkie tradycje, to wreszcie kilka tysięcy browarów, w tym potężnych koncernów i małych przedsięwzięć rodzinnych. Któż z nas, miłośników piwa, nie zna takich wielkich bawarskich browarów, jak: Paulaner , Löwenbraü , Höfbrauhaus (HB), Spatenbrau , Hackerbraü , Augustinerbraü (zał. w 1328 r.!) , Pschorbraü , Kaltenberg, Franziskaner, Schneider, to tylko niektóre z wielu, trudno wymienić wszystkie...
Woły do ... piwa
Co roku Łąkę Teresy zdobią setki kolorowych namiotów, małych i dużych (niektóre mieszczą kilka tysięcy gości !), gdzie rozstawione są stoiska z piwem i jadłem, bo Bawarczycy, jak ich goście , lubią do piwa coś zjeść. W menu królują: golonka, kurczaki, serdelki, pieczone prosiaki i ... woły. Piwo leje się wszędzie wokoło! Setki browarów, różne gatunki piw! Średnia cena litra piwa, tzw. miara Mas kosztuje od 10 do 12 Euro. Najchętniej serwuje się piwo w oryginalnych litrowych tradycyjnych kuflach. Specjalnością Bawarczyków są piwa białe – weisse, lekko ciemnawe, krzepkie i mętne (stąd ich nazwa), wyborne w smaku, szczególnie w połączeniu z ciekawymi lokalnymi przysmakami jak: gicze cielęce duszone w piwie, znakomite z knedlami, pieczona golonka w piwie obowiązkowo z reńską kapustą. Piwo dodane do mięsa sprawia że ma ono niezwykły aromat i chrupiącą skórkę. Zupy piwne to wielki osobny rozdział! Spotkałem też na festynach Polaków sprzedających prosto z wiadra polskie kiszone ogórki tak chętnie przez wszystkich kupowane! Na uwagę zasługują barmani, w tym też kobiety , którzy jednocześnie roznoszą po dziesięć ( i więcej) litrowych kufli ! ,także są liczne konkursy na ilość jednorazowo roznoszonego piwa, sposobu nalewania, ilości wypitego piwa, wiedzy na temat piwa itd., itp. Zabawa, konkursy, quizy trwają, przeplatane doskonałą tak charakterystyczną bawarską muzyką do piwa heimatmelodie w której dominuje akordeon i dęte instrumenty z udziałem solistów i zespołów, grane są tradycyjne bawarskie utwory, często frywolne, regionalne, hymny browarów i melodie do tańca, na licznych estradach możemy podziwiać popisy zespołów tak chętnie filmowanych przez turystów i fotoreporterów, zresztą do wspólnej zabawy i potańcówki może się włączyć każdy. Głośne melodyjne kawałki dosłownie porywają do tańca i wspólnej zabawy. Typowym survenirem noszonym na szyi są piernikowe serca i ozdoby z lukrowanymi napisami i typowe wysokie okolicznościowe biało niebieskie kapelusze.
Jarmark różności
Oktoberfest - to nie tylko rekordy wypitego piwa i zjedzonych potraw, to także przednia zabawa, setki orkiestr i kapel w tym znanych niemieckich wykonawców , urozmaicających czas piękną muzyką do piwa. Świętu piwa towarzyszą imprezy inauguracyjne rozpoczynane w pięknym zabytkowym ratuszu na głównym placu w Monachium, są to sympozja naukowe, prelekcje, wystawy, konferencje prasowe organizowane przez magistrat, muzea, browary, bo w Niemczech piwo to poważna gałąź przemysłu, narodowa tradycja i spuścizna. Liczne browary pokazują swoje najnowsze osiągnięcia technologiczne, trwają degustacje, pokazy, konkursy a kraj ten w dziedzinie browarnictwa naprawdę ma się czym pochwalić ! Kto ma dość zatłoczonych i gwarnych terenów Łąki Teresy, może wybrać spokojne urokliwe ogródki piwne na licznych placach i przed znanymi piwiarniami albo też skorzystać z gościnności kultowych już monachijskich piwiarni jak: firmowa piwiarnia – Höfbrauhaus, istniejąca jak mówią piwosze od wieków, zachwyca ogromną halą, wielkimi dębowymi stołami, niepowtarzalnym wnętrzem i swoistym klimatem tego miejsca. Spokoju strzeże tam wielki kamienny lew, stojący na środku sali. Godne odwiedzenia są inne piękne stylowe piwiarnie, zwłaszcza firmowe lokale słynnych monachijskich browarów Löwenbraü, Spaten, HB, Paulaner. Prawdziwy niemiecki piwosz ceni sobie bierstube – to coś więcej jak piwiarnia to drugi dom, porównać to miejsce można do angielskiego pubu. Każda z piwiarni to inny klimat, wystrój i znakomity wybór piw , urok tych miejsc jest jedyny w swoim rodzaju!
Piwna feta
Wracamy na Łąkę Teresy. Zabawa trwa. Liczne lunaparki, wieczorne pokazy sztucznych ogni, feeria kolorowych iluminacji, laserowe pokazy na niebie, rozbrzmiewająca muzyka. Bawarczycy w regionalnych typowych dla siebie strojach ( mężczyźni w krótkich skórzanych spodniach na szelkach z rogowym zdobnictwem w charakterystycznych kapeluszach), śpiewy i niosąca się muzyka składają się na obraz tego jedynego w swoim rodzaju święta. Swoje firmowe stoiska przygotowały inne kultowe niemieckie browary z poza Bawarii jak: Warsteiner, Dab, Binding, Beck’s, Schultheiss, Bitburger, Radeberger, Stauder, Kronen, Krombacher, Holsten, Rothaus, Köenig, Fohr, Prinz, Bremme, Thurn und Taxis, Brauwasfl i wiele innych. Są przedstawiciele krajów o równie pięknej tradycji piwowarskiej : Czech, Belgii, Anglii, Irlandii, Danii czy Holandii. Piwny festyn to także niezliczone stoiska z pamiątkami oferujące naczynia do picia piwa, zdjęcia, okolicznościowe wydawnictwa, gadżety, piwne akcesoria i bibeloty i nagrania z muzyką do piwa. Oktoberfest – to prestiżowa i dochodowa impreza dla miasta, ogromne zyski z turystów, kokosowe interesy robi gastronomia, hotele, sprzedawcy pamiątek, przewoźnicy a przede wszystkim sprzedaż piwa ! A co na to mieszkańcy Monachium? Z tym bywa różnie, jedni są dumni że ich miasto jest światową stolicą piwa, inni zaś biadolą na ruch, tłok i...śmieci. Jeszcze inni biorą w tym czasie urlop i uciekają z miasta, twierdząc że dawniejsze festyny były spokojniejsze i czystsze. Jakby nie patrzeć – Oktoberfest to światowej rangi impreza, przygotowana z przysłowiową niemiecką solidnością budzącą podziw organizacyjny, przytłacza wielkością i niepowtarzalną atmosferą piwnej fety! Liczne polskie biura podróży organizują wyjazdy na Oktoberfest do Monachium, zaplanujmy taką wycieczkę , gwarantuję że warto ! Żegnam piękne Monachium, Łąkę Teresy, niezapomniane piwiarnie, zabawy, festyny, ten klimat to jedyne miejsce do którego tak mile się wraca!