Podbeskidzie kontra Śląsk
Wczorajszy mecz na Stadionie Miejskim w Bielsku-Białej odbył się przy prawie pełnej widowni. Wreszcie zobaczyliśmy „Górali”, którzy walczą. Na boisku trudno było odgadnąć, kto jest beniaminkiem, a komu marzy się korona mistrza Polski.
Zawodnicy obu ekip wybiegli na murawę jakby nieco stremowani. Być może przyczyną tej nieśmiałości była obecność Franciszka Smudy. Selekcjoner reprezentacji Polski nie po raz pierwszy zdecydował się zasiąść na trybunach stadionu przy ul. Rychlińskiego. Czyżby w orbicie zainteresowania "Franza" ponownie znalazł się Łukasz Mierzejewski?
Po dwóch poprzednich porażkach z drużynami z końca tabeli, piłkarze Podbeskidzia pokazali wreszcie ducha sportowej walki. Aktualny wicelider ekstraklasy powinien ten mecz wygrać, jeśli chce dotrzymać kroku Legii w rywalizacji o tytuł mistrza Polski. Tymczasem spotkanie w Bielsku-Białej zakończyło się podziałem punktów. Bielszczanie walczyli ze Śląskiem jak równy z równym i mogli nawet pokusić się o zwycięstwo (nasza relacja z meczu - Górale podzieli się punktami).
Foto: Bartłomiej Budny
Reportaż wyświetlono 2202 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 10
Mysiu Pysiu
bo ja kocham TSP! kiedys byl BKS teraz jest TSP! jestem modny! Mysiu Pysiu
tafan
jasne, właśnie dlatego widać co weekend całe rodziny snujące się bez celu po tzw. galeriach handlowych bo rodzice mają dzieci ale nie mają pomysłu jak z nimi spędzać czas. a na mecze też chodzę i nie sądzę żeby była tam większa kumulacja wulgaryzmów niż na ulicach, w szkołach czy niektórych domach
aNtY MiErZej
NIE WIEM JAK WY ALE DLA MNIE ODKĄD GRA MIERZEJEWSKI = SABOTARZYSTA ZAWSZE TRACIMY PO JEGO ZAGRYWKACH PUNKTY ORAZ NIE WIEDZIEĆ CZEMU DALEJ GO WIDZĘ W 11?
BBa
Wiem jak jest na meczach, chodziłem cały pierwszy sezon TSP w I lidze i wiem, że ludzie idą się tam po prostu wyżyć, niestety szkoda, że nie myślą o innych bluzgając na potęgę... z dziećmi lepiej chyba jednak do supermarketu ;)
Trinity
lepiej zabrać dziecko na mecz niż co niedzielę do supermarketu
myszkin
Zazwyczaj najwięcej mają do powiedzenia Ci, którzy wogóle nie byli na meczu... na stadionie jest bardziej bezpiecznie niż na 11 listopada..
100% BB
Być może nie wiesz jak jest na meczach w BB, to może nie teatr, ale ilość wulgarnego słownictwa jest chyba ograniczona do minimum jeśli chodzi o imprezy sportowe. Zresztą o czym mówimy, kiedy podobnego języka używa sie w wielu miejscach publicznych nawet przez płec piękną. Głupota do potęgi, dzisiaj nawet w domach rodzice dobrego przykładu dac nie potrafią, stad dzieci nie wiedzą co jest dobre a co złe, jednak jak to zwykle bywa łatki przykleja sie gdzie indziej byle nie u siebie.
BBa
Dziwię, się że ludzie biorą dzieci na mecze. Chyba tylko po to żeby nasłuchały się odpowiedniego słownictwa...
^^^^^
bielska duma bielska chwała Podbeskidzie Bielsko Biała
























Klauzula informacyjna ›