37-letni mężczyzna zginął przysypany zwałami ziemi i fragmentami skał w kamieniołomie w miejscowości Sól na Żywieczyźnie. Do tragedii doszło popołudniu. Ofiara to mieszkaniec Lalik. „Na miejscu pracowały trzy osoby: dwie w wykopie, jedna w koparce. Drugi pracownik dopiero po jakimś czasie poczuł się źle i zgłosił się do szpitala. On też był w wykopie, ale zdołał się z niego wydostać”- powiedział nam rzecznik żywieckiej policji, Wiesław Zoń. Trwają poszukiwania operatora koparki. Nie ma też kontaktu z osobą, która zleciła prace. Z nieoficjalnych informacji wynika, że kamieniołom był nielegalny. Sprawa trafi do sądu grodzkiego.