?Wirtualny świat zaczarowanych obrazów?
Twoje grafiki komputerowe cieszą się dużym uznaniem i popularnością w Niemczech i nie tylko. Od kiedy tworzysz tą techniką.
Grafiką komputerową interesuję się od kilku lat, ta forma przekazu najbardziej mi odpowiada. Moje prace zostały wysoko ocenione przez znawców i krytykę w Niemczech. Wystawiane są w galeriach i wydawane w formie kart, plakatów i innych wydawnictw. Wiele prac zamawiają różne firmy, instytucje, jedna z nich stała się logiem znanego niemieckiego banku. „Maluję” obrazy komputerowe, tworzę ilustracje, znaki i symbole graficzne. W 1999r. brałam udział w wielkiej i prestiżowej międzynarodowej wystawie malarskiej w Senegalu, gdzie moje prace (grafiki komputerowe) zostały wyróżnione przez tamtejsze jury i krytykę. Uznanie zdobyła wielko formatowa grafika pt. „Dreams”. W Senegalu byłam w grupie plastyków niemieckich lecz zdecydowałam się reprezentować Polskę. Ciekawostką tej wystawy jest że artystów z całego świata reprezentuje konsul lub ambasador z tego kraju z którego pochodzi biorący udział w wystawie artysta.
Urodziłaś się w Bielsku białej, a wychowywałaś w Gliwicach, jak zaczęła się Twoja przygoda z malarstwem
Posiadam wykształcenie techniczne informatyczne co nie jest bez znaczenia w operowaniu narzędziem jakim stał się komputer. Malarstwem, technikami malarskimi interesuję się od dawna. Jeszcze jako dziecko brałam udział w warsztatach plastycznych, plenerach i zajęciach organizowanych przez Dom Plastyka na gliwickim Rynku. Tam poznawałam techniki i doskonaliłam swój talent. Do moich ulubionych technik należały pastela, olej, szkice ołówkiem. Lubiłam malować portrety i pejzaże. Niestety malowałam do „szuflady”. Dopiero za namową mego przyjaciela malarza i scenografa teatru w Giessen, powoli prezentowałam publicznie swoje prace.
Co jest potrzebne by tworzyć grafikę komputerową
Przede wszystkim dobre „narzędzia” jak: komputer, bardzo dobre programy, szczypta fantazji, talent no i jeszcze praca i praca. Ważne jest ciągłe podnoszenie kwalifikacji, śledzenie nowych programów graficznych i nie tylko. Ja mimo iż mam pewne osiągnięcia to podnoszę swoje kwalifikacje pod okiem doświadczonych wykładowców z Marburger Sommerakademie.
Czy tworzenie grafik komputerowych jest trudniejsze od technik tradycyjnych, czy malujesz jeszcze farbami?
Grafika komputerowa stała się działem sztuki, kierunkiem uznanym i prężnie się rozwijającym. Jest wykładana na uczelniach plastycznych i ma już na świecie swoich prekursorów i mistrzów. Komputerowe „malowanie” na pewno jest wyczerpujące lecz ciekawsze, wciąga i pobudza wyobraźnię. Zmusza do poszukiwań, większa jest forma, dobór barw, technik co decyduje o ostatecznej wizji dzieła. Tworzenie staje się dla autora niesamowitą przygodą, podróżą w wirtualny zaczarowany świat!. Nie porzuciłam tradycyjnych technik, są dla mnie odprężeniem i urozmaiceniem, nadal maluję farbami i szkicuję ołówkiem.
Jak każda „gwiazda” pracowałaś w Niemczech w różnych zawodach, fotografowałaś, byłaś kosmetyczką, projektowałaś biżuterię.... Czy te Twoje doświadczenia pomagają Ci w tworzeniu obrazów komputerowych
Na pewno tak, moje wszystkie poprzednie „wcielenia” miały coś ze sztuką wspólnego i to gdzieś tam się przewija w moich pracach. Myślę że suma doświadczeń, wrażeń, przeżyć i doznań jest płętą do niektórych prac i pobudza wyobraźnię.
Kiedy znajdujesz czas na tworzenie
Tworzenie komputerowych wizji zajmuje niezwykle dużo czasu. Umiem go sobie organizować. Moi dwaj synowie są wystarczająco samodzielni, studiują na niemieckich uczelniach technicznych. Pochwalę się że jeden z nich układa własne programy komputerowe dla swojej uczelni i wróżę mu sukcesy, ale czas pokaże co będzie. Interesuję się historią, muzyką, fotografią, lubię podróżować.
Twoi ulubieni malarze, szkoły, techniki
Bardzo lubię malarstwo Picassa, amerykański hiperrealizm: David Parrish, Richard Mc Lean, Don Eddy. Interesuje mnie Pop-art. z klasykami: Andy Warhol, Roy Lichtenstein, James Rosenquist do moich ulubionych malarzy należy Kandinsky.
Bywasz w swoich Gliwicach?
Tak, niestety tylko dwa razy do roku na urodziny moich kochanych rodziców. Kocham moje miasto, perełkę secesji i nie tylko. Tu się wychowałam, na Rynku i w moim dawnym mieszkaniu na ulicy Średniej. Gliwice są coraz to piękniejsze, miasto wymarzone do plenerów malarskich i fotografii, kiedyś z fotografuję najpiękniejsze fragmenty gliwickiej starówki, takie mam plany lecz ciągle brakuje czasu, życie zwariowane gna do przodu!
Twoje związki z Bielskiem Białą?
Z Bielska Białej pochodzi mój ojciec, mama z Czechowic-Dziedzic. W Bielsku Białej mam rodzinę, lubię tu przyjeżdżać, kiedyś w czasach szkolnych spędzałam tu często wakacje. Bielsko Biała to miasto wielu różnorodnych pejzaży, od sennych kamieniczek na starówce, po stare fabryki włókiennicze i krajobrazy górskie, znakomity plener malarski
Co sądzisz o wystawie swoich prac w bielskich galeriach?
Bardzo chętnie, gdybym otrzymała taką propozycję! Chętnie wypromuję młodych bielskich artystów u nas w Giessen!
Życzę dalszych sukcesów artystycznych i nie zapominaj o Bielsku Białej!
Dziękuję za wywiad i bardzo serdecznie pozdrawiam wszystkich internautów w tym szczególnie w Bielsku Białej.
Artykuł wyświetlono 1424 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 1
niezarejestrowany -
Moze rozwiaze te zagadke, tu chdzi o ANJE EGGER

Klauzula informacyjna ›