Blisko 300 osób wzięło udział w wigilii organizowanej przez Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta w bielskiej „Apenie”. To już co roczna tradycja, że w tym szczególnym dniu spotykają się osoby samotne i ubogie. Spory udział w przygotowaniu mają darczyńcy i władze miejskie. „Wszystko zaczęło się w grudniu 1989 r”- wspomina prezes Towarzystwa Tadeusz Cozac. Dla wielu osób wigilijne spotkanie w „Apenie” to jedyna szansa na poczucie atmosfery prawdziwych świąt. Wcześnie bo już na mikołajki Towarzystwo Pomocy im. Brata Alberta przygotowało dla ubogich i samotnych 1200 paczek.