Nie męczyć karpia!
W centrum Bielska-Białej ekolodzy z Klubu Gaja wykupywali od hodowców ryby. To już 8. taka akcja przed świętami Bożego Narodzenia. Ekolodzy informowali przechodniów o akcji i wręczali ulotki. "Zwracamy uwagę na warunki, w jakich karp jest transportowany i sprzedawany. Chodzi o to, aby nie przysparzać mu dodatkowych niepotrzebnych cierpień"- mówi lider Gaji, Jacek Bożek. I dodaje, że zwracają na to uwagę także wędkarze. "Zaczęliśmy rozmawiać też z hodowcami. Przecież to nie są działania wymierzone przeciwko nim. Stawy hodowlane są potrzebne"- mówi Bożek. Ekolodzy wykupili 9 ryb: karpie, karasie i liny. Wszystkie zostały wypuszczone do jeziora żywieckiego.
Artykuł wyświetlono 1100 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›