ZAPOWIEDŹ 4 KOLEJKI LSK
W czwartej kolejce dojdzie m.in. do spotkań Winiar Kalisz z Naftą Piła oraz Centrostalu Focusa Parku Bydgoszcz z Muszynianką-Fakro Muszyna. W piątkowym spotkaniu Pronar Zeto Astwa AZS Białystok podejmie Energę Gedanię Gdańsk.
Stal Mielec pokonała we wtorek BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:1 w przełożonym spotkaniu trzeciej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet. - Nie mogę jeszcze opanować emocji - mówił szczęśliwy trener gospodyń Jacek Wiśniewski. - Cieszymy się ogromnie. Zespół znakomicie zagrał w obronie. Piłki podbijane były niemal z samej podłogi. Poza tym non stop męczyliśmy rywalki mocną zagrywką. Cały zespół serwował wyśmienicie.
Jacek Wiśniewski podkreślił, że "bielszczanki na pewno były zmęczone długą podróżą z Baranowicz gdzie grały w turnieju Top Teams, ale takie momenty trzeba wykorzystywać. Tak było kiedyś w Kaliszu i wówczas te zdobycze przydały się nam bardzo w ogólnym rozrachunku."
Siatkarki z Mielca w następnej kolejce, zaplanowanej na 22-23 grudnia, zagrają we Wrocławiu. - Rywalki nazbierały już punktów, są na fali, my wszystko przeanalizujemy i będziemy walczyć - powiedział Jacek Wiśniewski. Trenera Dialogu Gwardii Rafała Błaszczyka wygrana mielczanek wcale tak bardzo nie zaskoczyła. - Aluprof nie dość, że miał za sobą tak długą podróż, to jeszcze zagrał trzy mecze w turnieju i w tym jeden pięciosetowy - powiedział trener Błaszczyk. - Po takich wydarzeniach przychodzą chwile dekoncentracji.
W czwartej kolejce dojdzie m.in. do spotkań Winiar Kalisz z Naftą Piła oraz Centrostalu Focusa Parku Bydgoszcz z Muszynianką-Fakro Muszyna. Zdaniem Rafała Błaszczyka faworytkami są zespoły, które zagrają przed własną widownią. - Centrostal dotychczas grał najrówniej w Lidze Siatkówki Kobiet - powiedział Rafał Błaszczyk. - Forma Muszynianki faluje nawet w jednym spotkaniu o czym można było przekonać podczas meczu z Winiarami. Poza tym zespół ten dużo podróżuje z powodu gry w Lidze Mistrzyń. Nie ma czasu na treningi.
Zdaniem Rafała Błaszczyka do ciekawej konfrontacji dojdzie w Kaliszu. - W Nafcie Katarzyna Skorupa coraz lepiej zgrywa z koleżankami, pilanki są w dobrej dyspozycji - powiedział. - Winiary będą miały doping własnej widowni i to powinno przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę.
Po stronie atutów Winiar Jacek Wiśniewski podkreśla "dłuższą ławkę rezerwowych." - W dotychczasowych spotkaniach rywalki nie zmusiły jeszcze Centrostalu do dużego wysiłku - powiedział trener Stali. - Dla bydgoszczanek będzie to mecz prawdy w tej części sezonu.
W piątkowym spotkaniu Pronar Zeto Astwa AZS Białystok podejmie Energę Gedanię Gdańsk. W przypadku takich spotkań zwykło się mówić, że w tym przypadku "punkty liczą się podwójnie."
- Białostocki zespół powinien wygrać - mówi Jacek Wiśniewski. - Ma ogromny potencjał. Potzrebuje tylko czasu na zgranie."
źródło: lsk.net.pl
Stal Mielec pokonała we wtorek BKS Aluprof Bielsko-Biała 3:1 w przełożonym spotkaniu trzeciej kolejki Ligi Siatkówki Kobiet. - Nie mogę jeszcze opanować emocji - mówił szczęśliwy trener gospodyń Jacek Wiśniewski. - Cieszymy się ogromnie. Zespół znakomicie zagrał w obronie. Piłki podbijane były niemal z samej podłogi. Poza tym non stop męczyliśmy rywalki mocną zagrywką. Cały zespół serwował wyśmienicie.
Jacek Wiśniewski podkreślił, że "bielszczanki na pewno były zmęczone długą podróżą z Baranowicz gdzie grały w turnieju Top Teams, ale takie momenty trzeba wykorzystywać. Tak było kiedyś w Kaliszu i wówczas te zdobycze przydały się nam bardzo w ogólnym rozrachunku."
Siatkarki z Mielca w następnej kolejce, zaplanowanej na 22-23 grudnia, zagrają we Wrocławiu. - Rywalki nazbierały już punktów, są na fali, my wszystko przeanalizujemy i będziemy walczyć - powiedział Jacek Wiśniewski. Trenera Dialogu Gwardii Rafała Błaszczyka wygrana mielczanek wcale tak bardzo nie zaskoczyła. - Aluprof nie dość, że miał za sobą tak długą podróż, to jeszcze zagrał trzy mecze w turnieju i w tym jeden pięciosetowy - powiedział trener Błaszczyk. - Po takich wydarzeniach przychodzą chwile dekoncentracji.
W czwartej kolejce dojdzie m.in. do spotkań Winiar Kalisz z Naftą Piła oraz Centrostalu Focusa Parku Bydgoszcz z Muszynianką-Fakro Muszyna. Zdaniem Rafała Błaszczyka faworytkami są zespoły, które zagrają przed własną widownią. - Centrostal dotychczas grał najrówniej w Lidze Siatkówki Kobiet - powiedział Rafał Błaszczyk. - Forma Muszynianki faluje nawet w jednym spotkaniu o czym można było przekonać podczas meczu z Winiarami. Poza tym zespół ten dużo podróżuje z powodu gry w Lidze Mistrzyń. Nie ma czasu na treningi.
Zdaniem Rafała Błaszczyka do ciekawej konfrontacji dojdzie w Kaliszu. - W Nafcie Katarzyna Skorupa coraz lepiej zgrywa z koleżankami, pilanki są w dobrej dyspozycji - powiedział. - Winiary będą miały doping własnej widowni i to powinno przechylić szalę zwycięstwa na ich stronę.
Po stronie atutów Winiar Jacek Wiśniewski podkreśla "dłuższą ławkę rezerwowych." - W dotychczasowych spotkaniach rywalki nie zmusiły jeszcze Centrostalu do dużego wysiłku - powiedział trener Stali. - Dla bydgoszczanek będzie to mecz prawdy w tej części sezonu.
W piątkowym spotkaniu Pronar Zeto Astwa AZS Białystok podejmie Energę Gedanię Gdańsk. W przypadku takich spotkań zwykło się mówić, że w tym przypadku "punkty liczą się podwójnie."
- Białostocki zespół powinien wygrać - mówi Jacek Wiśniewski. - Ma ogromny potencjał. Potzrebuje tylko czasu na zgranie."
źródło: lsk.net.pl
Artykuł wyświetlono 932 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›