Celem konferencji było przybliżenie, za naszym pośrednictwem, szerszemu ogółowi społeczeństwa problematyki gospodarki łowieckiej na Podbeskidziu. Konferencja zainspirowana przez przewodniczącego komisji kultury i rzecznika prasowego Zarządu Okręgu PZŁ, Antoniego Urbańca miała charakter nietypowy. Ulokowani w mikrobusie odwiedziliśmy koła łowieckie w Grodźcu, Skoczowie, Wiśle, Istebnej i Goleszowie. Mieliśmy okazję spotkania się z aktywem poszczególnych kół, odwiedzenia niektórych domków myśliwskich, Ośrodka Edukacji Ekologicznej w Istebnej, paśników, poletek uprawowych i dorodnych, słynnych już na cały świat świerków istebniańskich. Łowczy okręgowy Michał Jordan poinformował nas, że Związek zajmuje się w szczególności: hodowlą i dokarmianiem zwierzyny, jej ochroną przed drapieżnikami i kłusownikami, coroczną inwentaryzacją stanu liczebnego zwierzyny płowej, dzików i wilków, ustalaniem planów hodowlanych, pozyskiwaniem zwierzyny oraz organizacją polowań. Okręg beskidzki podzielony jest na 76 obwodów łowieckich, na których gospodarują 73 koła łowieckie. Teren powiatu żywieckiego podzielony jest na 19 obwodów łowickich o powierzchni przeciętnej około 4 tysięcy ha. Myśliwi obliczyli, że na Podbeskidziu bytuje 2081 jeleni, 11 025 saren, 503 dzików, 1848 lisów, 5 982 zajęcy, 8079 bażantów, 85 wilków, 56 rysi, 166 głuszców i 11 bobrów. Maleje ilość zajęcy i bażantów. Aby temu zapobiec myśliwi co roku wpuszczają do swoich łowisk bażanty. Niebezpieczeństwem dla zwierzyny jest rosnąca ilość drapieżników (psy i koty), a także krukowatych (kruki, wrony siwe i sroki). Niepokojącym jest będących pod ochroną stan wilków. Za ich przyczyna zginęło 51 owiec, 4 kozy, 5 psów oraz trudna do oszacowania liczba zwierząt dziko żyjących. W trosce o stworzenie zwierzynie żyjącej w stanie wolnym właściwych warunków bytowania, a także chcąc przeciwdziałać narastaniu szkód wyrządzonych przez nią w uprawach rolnych i leśnych myśliwi wybudowali 1928 paśników dla zwierzyny płowej, 4630 lizawek solnych, zgromadzili 376 ton paszy treściwej, 230 ton siana, wyłożyli 48 ton soli, założyli 163 ha poletek żerowych, 25 ha poletek produkcyjnych, wysadzili na remizach, podszytach i w lesie 138 836 drzew. Ponadto myśliwi zlikwidowali 3 670 wnyków oraz 89 innych urządzeń kłusowniczych. Myśliwi to ludzie o niezwykłym poczuciu humoru, serdeczni i towarzyscy. Spotykają się nie tylko na polowaniach, ale także przy innych okazjach. 36 kół posiada swoje kluby lub domki myśliwskie. Są koła, które tradycyjnie organizują bale myśliwskie, majówki i inne imprezy masowe, na których upowszechnia się wiedzę myśliwską. Wiele kół współpracuje pod tym względem ze szkołami. Szczególnie uroczystym dniem dla myśliwych jest dzień św. Huberta- 3 listopada. Urządzane w tym dniu polowania mają szczególnie uroczystą oprawę. Niektóre koła jak np. "Olza" w Istebnej, "Jeleń" w Sopotni Wielkiej i "Beskid" w Andrychowie pobudowały ciekawe pod względem architektonicznym - kapliczki myśliwskie. Coraz więcej kół zabiega, aby mieć własnych sygnalistów grających na rogach myśliwskich. Dużo wagi poświęca się strzelectwu myśliwskiemu. Myśliwy powinien wiedzieć, kiedy mu wolno oddać strzał i do jakiego celu. Strzał myśliwego musi być pewny, a strzelać może do zwierzyny, którą widzi, ocenił i stwierdził, że nie jest to sztuka przyszłościowa, a więc może być usunięta z łowiska. Strzał winien być pewny by zwierzę padło "w ogniu" i nie męczyło się. Stąd bardzo ważne są umiejętności strzeleckie myśliwych. Celowi temu służy przestrzeliwanie broni, strzelanie do rzutek i inne formy doskonalenie umiejętności strzeleckich. Na terenie Okręgu istnieją strzelnice myśliwskie w Goleszowie, Zembrzycach, Lipowej, Brzeszczach i Chybiu. Podnoszeniu umiejętności strzeleckich myśliwych służą zawody strzeleckie. Jedną z form kultury myśliwego jest gromadzenie literatury myśliwskiej, dzieł sztuki o tematyce myśliwskiej, a także kolekcjonowanie akcesoriów i trofeów myśliwskich. W Okręgu jest liczne grono kolekcjonerów mogących się poszczycić pięknie urządzonymi pokojami myśliwskimi. Myśliwi wiele uwagi poświęcają sprawom ekologii i popularyzowani jej głównie wśród młodzieży. Piękny ośrodek ekologiczny powstał w Istebnej Dzielcu, w Samorządowej Bibliotece w Żywcu. Staraniem starosty żywieckiego ośrodek taki powstaje w Rajczy Nickulinie. Wychowanie ekologiczne ma ogromne znaczenia dla dalszego wzrostu populacji zwierzyny żyjącej w stanie wolnym w naszym kraju. Jest takie powiedzenie- "gdzie nie ma myśliwych., tam nie ma zwierzyny". I to jest prawda. Pamiętajmy, że Indianie polowali na bizony przez tysiące lat, ale to nie oni je wytępili. Uczyniła to "cywilizacja", którą przynieśli biali kolonizatorzy.