PRZED MECZEM W MIELCU
Długo przyszło fanom siatkówki z Mielca czekać na pierwszy w tym sezonie mecz siatkarek mieleckiej Stali we własnej hali. Ale doczekali się, dziś mielczanki podejmą zespół BKS-u Aluprof Bielsko-Biała
Dotychczas mieleckie siatkarki grały na wyjeździe przegrywając z Winiarami Kalisz 1:3 oraz Centrostalem Bydgoszcz 0:3. Aluprof natomiast grał tylko u siebie, zwyciężając Gwardię Wrocław 3:1 oraz AZS Białystok 3:0. Spotkanie Stali z Alupropfem zostało przełożone z minionej soboty. Bielszczanki, bowiem przebywały w Baranowiczach na Białorusi, gdzie walczyły w turnieju Top Teams Cup. Wygrywając trzy mecze, z Cypryjskim AEL Limassol 3:0, Fińskim Vanajan Hammeenlinna 3:2 oraz Białoruskim Atalant Baranowicze 3:1.
FINASOWY GIGANT
Latem w bielskim klubie doszło do zmian organizacyjnych. Z nazwy zniknął człon „Stal”, zastąpił go Aluprof. To nazwa spółki, która wchodzi w skład Grupy Kęty. Spółka powstała z połączenia bielskiego Metalplastu oraz opolskiego Aluprofu, a siatkarki reklamują nową markę i jej produkty, między innymi rolety. Bielski klub ma jeden z najwyższych budżetów w lidze, wynoszący 2,5 miliona złotych. Klub wspiera wiele firm: już teraz brakuje miejsca na reklamy na koszulkach siatkarek.
MAJĄ „PAKĘ”
Podczas letniej przerwy zespół opuściła dwukrotna mistrzyni Europy Agata Mróz, która przeszła do hiszpańskiej Gruppo 2002 Murcia. Gra tam razem z Małgorzatą Glinką. W Bielsku ma ją zastąpić Fatma Sipahioglu. Turecka środkowa została polecona przez byłego trenera reprezentacji Andrzeja Niemczyka. Sipahioglu rozpoczęła karierę w zespole Vakifbank Ankara, który był prowadzony właśnie przez polskiego szkoleniowca. Na środku trener Jacek Skrok ma do dyspozycji inną zagraniczną zawodniczkę - Bułgarką Rositsę Janevę. Jest ona słabsza od Turczynki, ale ma za to duże szanse na tytuł... miss ligi. Stałe postępy robią reprezentantki Polski Anna Podolec oraz Paulina Maj. W zespole jest spore grono nowych zawodniczek. Dodajmy, że dwie z poprzedniego składu mają teraz nowe nazwiska. Joanna Staniucha (obecnie Szczurek) i Mariola Barszcz (aktualnie Wojtowicz), które w trakcie wakacyjnej przerwy wyszły za mąż.
ZABRAKNIE IWONY
W dzisiejszym spotkaniu w zespole Stali zabraknie Iwony Waligóry, która boryka się z kontuzją pleców. Warto wiedzieć, że Waligóra została do Mielca wypożyczona właśnie z Bielska-Białej. Na szczęście jest szansa na występ Magdaleny Kobieli, która w tym sezonie jeszcze nie grała. Dodajmy, że po raz pierwszy, szerszej mieleckiej publiczności zaprezentują się cztery nowe siatkarki Stali: Małgorzata Skorupa i Marta Wrzesińska, które przyszły do Mielca ze Skry Bełchatów oraz Ewelina Dązbłaż i Karolina Olczyk, które w minionym sezonie grały w Dalinie Myślenice.
Jacek Wiśniewski, szkoleniowiec siatkarek Stali Mielec:
- O tym jak silny jest nasz rywal przekonaliśmy się grając z nim w przedsezonowych rozgrywkach Pucharu Polski. Podejmiemy jednak walkę, bo we własnej hali będziemy mieli za sobą doping kibiców. Wierzę, że będzie to ciekawy mecz, a naszej drużynie uda się wywalczyć pierwsze punkty w tym sezonie. Szkoda tylko, że nie będzie mogła zagrać Iwona Waligóra, ale dziewczyny muszą sobie poradzić bez niej.
źródło: echodnia.eu
Zapowiedź 2:
W najbliższy wtorek w Mielcu dojdzie do konfrontacji pomiędzy miejscową Stalą Mielec, a bardzo utytułowaną drużyną BKS-u Aluprof Bielsko-Biała. Bezwątpienia zdecydowanym faworytem zbliżającej się rywalizacji są przyjezdne, które wydają się przewyższać swoje rywalki niemal w każdym elemencie.
Rywalizacja tych dwóch drużyn w ubiegłym sezonie było bardzo jednostronna, gdyż we wszystkich czterech spotkaniach ligowych (dwa w rundzie zasadniczej i dwa w rundzie play-off) zdecydowanie dominowały bielszczanki, odnosząc cztery zwycięstwa, nie tracąc nawet jednego seta. W okresie przygotowawczym zespoły z Mielca i z Bielska-Białej spotkały się wielokrotnie, albowiem grały w jednej grupie Pucharu Polski oraz mierzyły się w sparingowych turniejach.
Mielczanki jak do tej pory nie zdołały zdobyć żadnego ligowego punktu. Po dwóch porażkach z Winiarami Kalisz i Centrostalem Bydgoszcz zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Jednak mimo wyraźnych przegranych mieleccy kibice i działacze nie mogą mocno krytykować swoich zawodniczek, gdyż na początku rozgrywek sprawują się dobrze na miarę swoich możliwości. Drużyny z Kalisza i Bydgoszczy są zwyczajnie poza zasięgiem podopiecznych trenera Jacka Wiśniewskiego. W Mielcu sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. W zespole ciągle brakuje jednej zawodniczki mogącej występować na lewym skrzydle. Na domiar złego ciągle mnożą się kontuzje siatkarek. W najbliższym meczu raczej nie wystąpi Iwona Waligóra, która ostatnio występowała w Bielsku-Białej. Pocieszający jest jednak fakt, że do kadry meczowej wrócić ma kapitan zespołu Magdalena Kobiela. Jednak występ tej zawodniczki nie jest pewny. W takiej sytuacji trener Wiśniewski staje przed nie lada kłopotem z ustaleniem składu wyjściowego.
Zespół trenera Jacka Skroka wyśmienicie rozpoczął rozgrywki wygrywając dwa pierwsze mecze z Gwardią Dialog Wrocław i AZS Białystok. Dzięki tym dwóm zwycięstwom bielszczanki z kompletem punktów plasują się na trzecim miejscu w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Zawodniczki BKS-u radzą sobie znakomicie nie tylko na polskich parkietach. W turnieju Top Teams wygrały wszystkie z trzech meczy i awansowały do następnej rundy rozgrywek. Spoglądając na skład BKS-u Aluprof trudno dziwić się ich wygranym. Mając w swoim składzie takie zawodniczki jak Anna Podolec, Edyta Kucharska czy Katarzyna Jaszewska można zdziałać bardzo dużo. Bielszczanki w tym sezonie nie ukrywają swoich bardzo wysokich aspiracji medalowych. Po ubiegłym, nieco gorszym sezonie apetyty działaczy i kibiców z Bielska-Białej na pewno są bardzo rozbudzone. We wtorkowym meczu zawodniczki trenera Skroka nie powinny mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa, jednak nie takie niespodzianki miały miejsce w historii siatkówki i nie można niczego z góry przesądzać.
Mecz zostanie rozegrany we wtorek 19 grudnia o godzinie 18.00 w hali MOSiR-u przy ul. Solskiego 1. Ceny biletów to: 12 zł – normalny oraz 6 zł – ulgowy.
Typ redakcji: KPSK Stal Mielec – BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3
źródło: sportowefakty.pl
Dotychczas mieleckie siatkarki grały na wyjeździe przegrywając z Winiarami Kalisz 1:3 oraz Centrostalem Bydgoszcz 0:3. Aluprof natomiast grał tylko u siebie, zwyciężając Gwardię Wrocław 3:1 oraz AZS Białystok 3:0. Spotkanie Stali z Alupropfem zostało przełożone z minionej soboty. Bielszczanki, bowiem przebywały w Baranowiczach na Białorusi, gdzie walczyły w turnieju Top Teams Cup. Wygrywając trzy mecze, z Cypryjskim AEL Limassol 3:0, Fińskim Vanajan Hammeenlinna 3:2 oraz Białoruskim Atalant Baranowicze 3:1.
FINASOWY GIGANT
Latem w bielskim klubie doszło do zmian organizacyjnych. Z nazwy zniknął człon „Stal”, zastąpił go Aluprof. To nazwa spółki, która wchodzi w skład Grupy Kęty. Spółka powstała z połączenia bielskiego Metalplastu oraz opolskiego Aluprofu, a siatkarki reklamują nową markę i jej produkty, między innymi rolety. Bielski klub ma jeden z najwyższych budżetów w lidze, wynoszący 2,5 miliona złotych. Klub wspiera wiele firm: już teraz brakuje miejsca na reklamy na koszulkach siatkarek.
MAJĄ „PAKĘ”
Podczas letniej przerwy zespół opuściła dwukrotna mistrzyni Europy Agata Mróz, która przeszła do hiszpańskiej Gruppo 2002 Murcia. Gra tam razem z Małgorzatą Glinką. W Bielsku ma ją zastąpić Fatma Sipahioglu. Turecka środkowa została polecona przez byłego trenera reprezentacji Andrzeja Niemczyka. Sipahioglu rozpoczęła karierę w zespole Vakifbank Ankara, który był prowadzony właśnie przez polskiego szkoleniowca. Na środku trener Jacek Skrok ma do dyspozycji inną zagraniczną zawodniczkę - Bułgarką Rositsę Janevę. Jest ona słabsza od Turczynki, ale ma za to duże szanse na tytuł... miss ligi. Stałe postępy robią reprezentantki Polski Anna Podolec oraz Paulina Maj. W zespole jest spore grono nowych zawodniczek. Dodajmy, że dwie z poprzedniego składu mają teraz nowe nazwiska. Joanna Staniucha (obecnie Szczurek) i Mariola Barszcz (aktualnie Wojtowicz), które w trakcie wakacyjnej przerwy wyszły za mąż.
ZABRAKNIE IWONY
W dzisiejszym spotkaniu w zespole Stali zabraknie Iwony Waligóry, która boryka się z kontuzją pleców. Warto wiedzieć, że Waligóra została do Mielca wypożyczona właśnie z Bielska-Białej. Na szczęście jest szansa na występ Magdaleny Kobieli, która w tym sezonie jeszcze nie grała. Dodajmy, że po raz pierwszy, szerszej mieleckiej publiczności zaprezentują się cztery nowe siatkarki Stali: Małgorzata Skorupa i Marta Wrzesińska, które przyszły do Mielca ze Skry Bełchatów oraz Ewelina Dązbłaż i Karolina Olczyk, które w minionym sezonie grały w Dalinie Myślenice.
Jacek Wiśniewski, szkoleniowiec siatkarek Stali Mielec:
- O tym jak silny jest nasz rywal przekonaliśmy się grając z nim w przedsezonowych rozgrywkach Pucharu Polski. Podejmiemy jednak walkę, bo we własnej hali będziemy mieli za sobą doping kibiców. Wierzę, że będzie to ciekawy mecz, a naszej drużynie uda się wywalczyć pierwsze punkty w tym sezonie. Szkoda tylko, że nie będzie mogła zagrać Iwona Waligóra, ale dziewczyny muszą sobie poradzić bez niej.
źródło: echodnia.eu
Zapowiedź 2:
W najbliższy wtorek w Mielcu dojdzie do konfrontacji pomiędzy miejscową Stalą Mielec, a bardzo utytułowaną drużyną BKS-u Aluprof Bielsko-Biała. Bezwątpienia zdecydowanym faworytem zbliżającej się rywalizacji są przyjezdne, które wydają się przewyższać swoje rywalki niemal w każdym elemencie.
Rywalizacja tych dwóch drużyn w ubiegłym sezonie było bardzo jednostronna, gdyż we wszystkich czterech spotkaniach ligowych (dwa w rundzie zasadniczej i dwa w rundzie play-off) zdecydowanie dominowały bielszczanki, odnosząc cztery zwycięstwa, nie tracąc nawet jednego seta. W okresie przygotowawczym zespoły z Mielca i z Bielska-Białej spotkały się wielokrotnie, albowiem grały w jednej grupie Pucharu Polski oraz mierzyły się w sparingowych turniejach.
Mielczanki jak do tej pory nie zdołały zdobyć żadnego ligowego punktu. Po dwóch porażkach z Winiarami Kalisz i Centrostalem Bydgoszcz zajmują ostatnie miejsce w ligowej tabeli. Jednak mimo wyraźnych przegranych mieleccy kibice i działacze nie mogą mocno krytykować swoich zawodniczek, gdyż na początku rozgrywek sprawują się dobrze na miarę swoich możliwości. Drużyny z Kalisza i Bydgoszczy są zwyczajnie poza zasięgiem podopiecznych trenera Jacka Wiśniewskiego. W Mielcu sytuacja nie wygląda zbyt dobrze. W zespole ciągle brakuje jednej zawodniczki mogącej występować na lewym skrzydle. Na domiar złego ciągle mnożą się kontuzje siatkarek. W najbliższym meczu raczej nie wystąpi Iwona Waligóra, która ostatnio występowała w Bielsku-Białej. Pocieszający jest jednak fakt, że do kadry meczowej wrócić ma kapitan zespołu Magdalena Kobiela. Jednak występ tej zawodniczki nie jest pewny. W takiej sytuacji trener Wiśniewski staje przed nie lada kłopotem z ustaleniem składu wyjściowego.
Zespół trenera Jacka Skroka wyśmienicie rozpoczął rozgrywki wygrywając dwa pierwsze mecze z Gwardią Dialog Wrocław i AZS Białystok. Dzięki tym dwóm zwycięstwom bielszczanki z kompletem punktów plasują się na trzecim miejscu w tabeli Ligi Siatkówki Kobiet. Zawodniczki BKS-u radzą sobie znakomicie nie tylko na polskich parkietach. W turnieju Top Teams wygrały wszystkie z trzech meczy i awansowały do następnej rundy rozgrywek. Spoglądając na skład BKS-u Aluprof trudno dziwić się ich wygranym. Mając w swoim składzie takie zawodniczki jak Anna Podolec, Edyta Kucharska czy Katarzyna Jaszewska można zdziałać bardzo dużo. Bielszczanki w tym sezonie nie ukrywają swoich bardzo wysokich aspiracji medalowych. Po ubiegłym, nieco gorszym sezonie apetyty działaczy i kibiców z Bielska-Białej na pewno są bardzo rozbudzone. We wtorkowym meczu zawodniczki trenera Skroka nie powinny mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwa, jednak nie takie niespodzianki miały miejsce w historii siatkówki i nie można niczego z góry przesądzać.
Mecz zostanie rozegrany we wtorek 19 grudnia o godzinie 18.00 w hali MOSiR-u przy ul. Solskiego 1. Ceny biletów to: 12 zł – normalny oraz 6 zł – ulgowy.
Typ redakcji: KPSK Stal Mielec – BKS Aluprof Bielsko-Biała 0:3
źródło: sportowefakty.pl
Artykuł wyświetlono 1178 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›