Pożegnali kolegę
Ostatniego z trzech górników, którzy zginęli w wypadku w kopalni „Zofiówka” pożegnano w Rudzicy. 36-letni Wacław Handzel został pochowany na cmentarzu parafialnym. Górnika żegnało kilkaset osób, rodzina, koledzy z pracy, sąsiedzi oraz przedstawiciele władz.
Pogrzeby Pawła Marka i Franciszka Szkutka odbyły się w sobotę w Skoczowie i Wiśle.
Do wypadku w kopalni w Jastrzębiu Zdroju, najtragiczniejszego w tym roku w polskim górnictwie doszło tydzień temu. Według wstępnych ustaleń ekspertów, był to bardzo rzadko spotykany w śląskich kopalniach wyrzut metanu i skał. Zgromadzony w skałach gaz
z olbrzymią siłą wyrzucił ponad 250 ton rozdrobnionego węgla i skał, zasypując trzech górników. Ciało ostatniego z nich wydobyto po prawie 30 godzinach akcji.
Artykuł wyświetlono 980 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›