Nadal niespokojnie w Szpitalu Pediatrycznym w B-B. Dyrektor Jarosław Habdas połączył dwa oddziały szpitala i zaproponował nowe warunki pracy. Lekarze nie chcieli się na to zgodzić i ośmiu pediatrów odeszło z pracy. W środę dyżurowali po raz ostatni. Nie chcieli komentować całej sytuacji mówiąc, że sprawa jest dla nich zamknięta i większość ma już nową pracę. Starosta bielski Andrzej Płonka ma nadzieje, że lekarze jeszcze powrócą do rozmów, jednak nadzieje na to są coraz mniejsze.