Premier odwiedził miejsce tragedii na terenie Międzynarodowych Targów Katowickich. W styczniu pod gruzami zawalonej hali wystawowej zginęło 65-ęć osób. Jarosław Kaczyński złożył wieniec i zapalił znicz pod pamiątkową tablicą ustawioną niedawno w pobliżu zawalonej hali. Powiedział, że miejsce tragedii powinno na zawsze zostać puste, by stanowić "pomnik-ostrzeżenie". "Towarzyszy mi smutek - 65 osób straciło życie bez żadnego powodu. Trzeba jednak pamiętać o przyczynach tej tragedii - to pogoń za zyskiem za wszelką cenę, bez liczenia się z kimkolwiek, z czymkolwiek. Z drugiej strony, i to sfera moich zadań, to efekt braku działań chorego, słabego państwa, które nie wypełnia swoich obowiązków. Z takim państwem walczymy" - powiedział premier Polskiej Agencji Prasowej.