Niektórzy nadal nie mają prądu. To skutki wichury, która przeszla wieczorem nad Podbeskidziem. Wiatr wyrywał drzewa, łamał konary, zrywał linie energetyczne. Najgorsza sytuacja jest w Jasienicy, Jaworzu i części Świętoszówki. Tam bez prądu jest ok. 600 odbiorców. To w rejonie działania ENION Beskidzkiej Energetyki. Te awarie mają być usunięte do godz. 12-tej. Spore spustoszenia także w zachodniej części powiatu wadowickiego. Wczoraj najtrudniej było w okolicach Andrychowa. W Roczynach wiatr zerwał dach domu. W wielu budynkach naruszona została konstrukcja stropu. Tam także prądu jeszcze może nie być. Dziś także wieje, ale już nie tak mocno. Jak się dowiedzieliśmy w bielskiej stacji meteorologicznej wiatr będzie wiał z prędkością 15 m/s. Wczoraj w porywach było 27 m/s. Popołudniu zacznie padać deszcz.