Bo miał urodziny...
Pijany kierowca autobusu wiózł ludzi do pracy. Zatrzymano go wczoraj w Tychach. Mężczyzna "świętował" swoje 39. urodziny- miał prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Na szczęście nie doszło do tragedii. Kierowca wpadł podczas kontroli drogowej na ul. Serdecznej. W autobusie było 20 pasażerów, jechali do jednej z tyskich firm. Mężczyzna trafił do izby wytrzeźwień.
Artykuł wyświetlono 1040 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również

Klauzula informacyjna ›