Gigantyczny oscypek (ważący 7,3 kg), który powstał na żywiecczyźnie w pierwszą sobotę października i zapisał się tym samym w Księdze Rekordów Guinnessa został wczoraj uwędzony. Wcześniej przez dwa tygodnie moczył się w specjalnej zalewie - solance. W tym czasie uszczuplił się do ok. sześciu kilogramów. Ser na razie jest w domu lidera Kapeli Pieczarków - Pawła Pieczarki, w przyszłości zostanie oddany na aukcję.