Zginął górnik...
Wypadek w kopalni "Wujek" w Katowicach. Zginął 36-letni gónik. Nadzorował transport materiałów. Prawdopodobnie porwała go lina kołowrotu. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować. W tym roku to już osiemnasty górnik, który zginał pod ziemią.
Artykuł wyświetlono 807 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›