WŁAMYWACZE W RĘKACH POLICJANTÓW
Dzisiejszej nocy policjanci zatrzymali pięciu sprawców podejrzewanych o włamanie do kiosku spożywczego w Bielsku-Białej przy ulicy Lompy.
Sprawców ujęto dzięki anonimowej informacji przekazanej oficerowi dyżurnemu przez świadka zdarzenia. Z informacji wynikało, że liczna grupa młodych mężczyzn wyłamała rolety, a następnie wybiła szybę w kiosku. Na miejsce natychmiast skierowano kilka załóg policyjnych, które pełniły służbę na terenie miasta dzięki finansowemu wsparciu samorządu, a także policjantów z bielskich oddziałów prewencji i wywiadowców. Na widok policjantów sprawcy rzucili się do ucieczki, odrzucając skradzione artykuły spożywcze. Niektórzy z nich starali się zmylić funkcjonariuszy i ukryli się w klatkach schodowych okolicznych kamienic, a także na dachach budynków. Na nic zdały się ich starania, bowiem pięciu z nich szybko wpadło w ręce stróżów prawa. Zatrzymanymi okazali się dobrze znani policjantom - dwaj 16-latkowie Robert D. i Tomasz A. oraz ich pełnoletni kompani 17-letni Grzegorz M. oraz 18-letni Mateusz G. i jego rówieśnik - Krzysztof W. Ponieważ nieletni Robert D. był nietrzeźwy trafił najpierw do Izby Wytrzeźwień, a następnie do Izby Dziecka, gdzie policjanci umieścili już Tomasza A. Ich dorośli wspólnicy trafili do policyjnego aresztu.
Jak ustalono - sprawcy skradli słodycze i soki o wartości 350 złotych, spowodowali uszkodzenia, które właściciel oszacował na kwotę 700 złotych. W przeszłości zatrzymani karani byli przez Sąd Rodzinny za podobne przestępstwa, a także rozboje, pobicia i posiadanie środków odurzających. Aktualnie policjanci sprawdzają, czy zatrzymani mają na swoim koncie inne przestępstwa, do których doszło w ostatnim czasie na terenie miasta.
Za włamanie i kradzież cudzego mienia - przestępstwo z art. 279§1 kodeksu karnego - dorosłym sprawcom grozi kara 10 lat pozbawienia wolności. Jutro o ich losie zadecyduje Prokurator Rejonowy w Bielsku-Białej. O losie nieletnich zadecyduje Sąd Rodzinny.

Klauzula informacyjna ›