Element po elemencie kradli wyciąg narciarski w Cięcinie. Przed sądem rejonowym w Żywcu odpowie dwóch mężczyzn, mieszkańców Cięciny. Mariusz K. i Józef K. od października 2004 roku do maja bieżącego roku demontowali elementy górnej części wyciągu. Później pocięli je palnikiem. Część trafiła na złom. Pomagające im osoby zapewniały, że wyciąg stoi na ich gruncie. Wyjaśniali, że właściciel wyciągu nie płacił dzierżawy oraz wyraził zgodę na rozbiórkę i sprzedaż konstrukcji. Tymczasem właściciel nie miał pojęcia o trwającej kradzieży. Wyciąg stał nieczynny. Miał być przeniesiony w inne miejsce. Straty to ok. 40 tys. zł.