W trakcie minionej doby bielscy policjanci zatrzymali 8-miu nietrzeźwych kierujących - 6-ciu z nich to nietrzeźwi rowerzyści ujęci na gorącym uczynku przestępstwa.

Rekordzistą wśród nietrzeźwych cyklistów okazał się Jan Z. - 53-letni mieszkaniec Hecznarowic zatrzymany przez policjantów z bielskich oddziałów prewencji w swej rodzinnej miejscowości przy ulicy Myśliwskiej. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca miał we krwi 2,8 promila alkoholu. Niewiele mniej - 2,1 promila alkoholu miał we krwi inny pijany rowerzysta - 57-letni bielszczanin Stanisław M., zatrzymany przez funkcjonariuszy przy ulicy Katowickiej w Bielsku-Białej. Sprawca ten trafił do policyjnego aresztu, a jego rower zabezpieczono.

Spośród zatrzymanych wczoraj nietrzeźwych kierowców pojazdów mechanicznych rekordową ilością - 2,6 promili alkoholu w wydychanym powietrzu może się "pochwalić" Wiesław P. - 50-letni mieszkaniec Bielska-Białej, który kierował Fiatem Cinquecento. Policjanci zatrzymali go do kontroli drogowej przy ulicy Piastowskiej o godzinie 21.00. Z kolei Grzegorz K. - 40-letni mieszkaniec Bestwinki wsiadł za kierownicę samochodu ciężarowego marki Steyr mając we krwi blisko promil alkoholu. Policjanci z oddziałów prewencji zatrzymali go o godzinie 18.30 w Czechowicach-Dziedzicach przy ulicy Górniczej. Sprawca trafił do policyjnego aresztu.

Przed Sądem zatrzymani odpowiedzą za czyn z art. 178a§1 i 2 kodeksu karnego (kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości), za co nietrzeźwym rowerzystom grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku, natomiast pijanym kierowcom pojazdów mechanicznych - kara nawet 2 lat pozbawienia wolności. Sprawcy muszą się też liczyć z utratą uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Od początku roku bielscy funkcjonariusze zatrzymali blisko 600 nietrzeźwych kierujących (167 spośród zatrzymanych kierowało rowerami, pozostali pojazdami mechanicznym). Nietrzeźwi kierowcy spowodowali aż 68 kolizji i 23 wypadki, w których obrażenia odniosło 38 osób. Pijani kierowcy stanowią istną plagę nie tylko na drogach Podbeskidzia, ale i całego kraju. To właśnie oni powodują najtragiczniejsze w skutkach wypadki drogowe, stąd też organa ścigania podejmują coraz drastyczniejsze środki w odniesieniu do tych sprawców. Wobec nietrzeźwych kierowców - "recydywistów" - stosowane są kary aresztu, zabezpiecza się też ich pojazdy.