„Sprawa przeciwko „Polifarbowi” trafi do prokuratury”- zapowiedział wczoraj rzecznik wojewody śląskiego Krzysztof Mejer. Jak długo będą trwały prace związane z usuwaniem z Olzy rozcieńczalnika - to zależy od decyzji Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Próbki wody pobierane są codziennie i zależy to od wyników badań. Zanieczyszczenie zauważono w poniedziałek, po weekendowej odwilży, w okolicach czeskiej Karwiny. Czesi zaalarmowali stronę polską. Natychmiast rozpoczęto kontrolę w Polifarbie Cieszyn-Wrocław. Jak ustalono, z cysterny stojącej na torowisku w firmie do gleby wyciekło ponad 13 ton rozcieńczalnika.