Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej - na wniosek Policji i Prokuratury - aresztował wczoraj Andrzeja K. - 53-letniego, znanego bielskiego dealera samochodów pod zarzutem działania w zorganizowanej grupie przestępczej, której celem było wyłudzanie podatków, fałszowanie dokumentacji oraz przenoszenie środków pieniężnych na rachunki zagraniczne - tzw. "pranie pieniędzy".

Zatrzymanie jest efektem żmudnego śledztwa prowadzonego przez policjantów z Sekcji do Walki z Przestępczością Gospodarczą pod nadzorem miejscowej Prokuratury Okręgowej. Andrzejowi K. zarzucono, że w latach 1998 - 2004 - będąc właścicielem jednej z bielskich firm działał w zorganizowanej grupie przestępczej. Ustalono, iż zatrzymany poświadczał nieprawdę na fakturach VAT, dokonując licznych oszustw na szkodę Skarbu Państwa na kwotę nie mniejszą niż 1,5 miliona złotych, a także przyjmował środki pieniężne w kwocie nie mniejszej niż 6 milionów złotych od innych firm. Działanie to miało na celu udaremnienie możliwości stwierdzenia ich przestępczego pochodzenia.

Wraz z Andrzejem K. zatrzymano także Józefa S. - 62-letniego księgowego z jednej z podbielskich miejscowości, który przyjmował do firmy fikcyjne faktury VAT przez co doprowadził Skarb Państwa do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie nie mniejszej niż 100 tysięcy złotych oraz Wiesława B. 53-letniego bielszczanina, który w latach 1999-2002 był prezesem jednoosobowego zarządu bielskiego przedsiębiorstwa. Sprawca ten podejrzany jest o fałszerstwa dokumentacji księgowej i wyłudzenie podatku VAT w kwocie blisko 100 tysięcy złotych.

Jak ustalili policjanci prowadzący sprawę - z procederu tego sprawcy uczynili sobie stałe źródło dochodu, które przyniosło im wielomilionowe zyski. Czynności dowodowe prowadzone w sprawie - między innymi przeszukania w miejscach zamieszkania sprawców dostarczyły dodatkowych, obciążających ich dowodów. W toku tego śledztwa zatrzymano już 20-tu podejrzanych, a wobec 6-ciu z nich Sąd zastosował tymczasowe areszty. Zabezpieczono mienie sprawców o wartości blisko 35 tysięcy złotych, ujawniono też mienie ruchome o wartości 1,5 miliona złotych, co do którego złożono wniosek o zabezpieczenie. Sprawa rokuje dalszy rozwój - policjanci planują kolejne zatrzymania osób powiązanych ze sprawcami tego procederu. Za przestępstwa, których dopuścili się zatrzymani (z art. 299§1, 5 i 6 kodeksu karnego oraz art. 258§1 kodeksu karnego i in.) grozi kara 10 lat pozbawienia wolności.