Od wczoraj w Bielsku-Białej trwa Festiwal Miast Partnerskich. Przed bielszczanami, którzy całymi rodzinami przybywają na Rynek występują goście z całej Europy. Dzieci zajadają watę cukrową, a dorośli ryby przywiezione wprost z Ustki.

Wczorajsze prezentacje kultury miast zaprzyjaźnionych z Bielskiem-Białą rozpoczęły się o godz.16 koncertem grupy z Rumunii. Zespół zademonstrował charakterystyczne dla folkloru tego kraju tańce i śpiewy. Następnie przybyłych na Rynek widzów zabawiała swoim śpiewem niemiecka artystka. Podczas gdy starsi podziwiali występy, dzieci nie mogły się zdecydować, do której budki podejść. Na Rynku nie brakuje stoisk z watą cukrową, słodyczami i zabawkami. Można też zrobić sobie tatuaż czy zdjęcie z Reksiem.

Wśród dorosłych największym powodzeniem cieszyły się smażone ryby prosto z Ustki. Dziś dalszy ciąg 7. Festiwalu Miast Partnerskich i kolejne festiwalowe atrakcje. Ich program przedstawiliśmy w artykule Cała naprzód, czyli rusza festiwal. 

Foto: Krzysztof Dubiel