Żywy karp
Siedemnaście karpi i okonia wykupili ekolodzy w Bielsku-Białej. Ryby zostaną wypuszczone do Jeziora Żywieckiego. To kolejna edycja akcji „Jeszcze żywy karp”. W centrum miasta ekolodzy namawiali, aby wykupić żywe ryby i darować im wolność. „Chcemy zwrócić uwagę ludzi na tragiczne warunki transportu, uśmiercania i sprzedaży karpi przed świętami”- mówi lider Klubu „Gaja” Jacek Bożek. "Najwięcej interwencji mamy od klientów dużych hipermarketów. Ludzi oburza to, że żywe! karpie są pakowane do foliowych worków. Ryby duszą się"- mówi Bożek. Akcja ekologów w małym stopniu przykuwała uwagę przechodniów. Niewiele osób zdecydowało się kupić karpia.
Przypomniamy za ekologami, nie chodzi o to, aby nie jeść karpia w Wigilę. Chodzi o to, aby nie zadawać rybom niepotrzebnych cierpień.
Artykuł wyświetlono 1021 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›