W przypadającą dziś 24. rocznicę pacyfikacji kopalni "Wujek" w Katowicach odbędą się uroczystości upamiętniające ofiary tej największej zbrodni stanu wojennego. Po południu w kościele pw. Podwyższenia Krzyża Świętego odprawiona zostanie msza koncelebrowana pod przewodnictwem metropolity katowickiego arcybiskupa Damiana Zimonia. Po mszy pod pomnikiem zastrzelonych górników odbędzie się apel poległych. Górnicy z "Wujka" zastrajkowali już 13 grudnia 1981 r., domagając się uwolnienia przewodniczącego kopalnianej "Solidarności" Jana Ludwiczaka. Potem zażądali też m.in. zniesienia stanu wojennego i zwolnienia wszystkich internowanych. 16 grudnia milicja i wojsko otoczyły kopalnię. Kiedy górnicy odmówili przerwania protestu, w kilku miejscach czołgi rozbiły zakładowy mur, a na teren kopalni weszli zomowcy. W czasie starć milicjantów z górnikami padły strzały. Na miejscu zginęło 6 górników, siódmy zmarł kilka godzin później, dwóch kolejnych - na początku stycznia 1982 r.