Znów zabierają tramwaje!
Była śnieżyca, gdy na terenie bazy MZK pojawiły się dźwigi i ciężkie ciągniki. W krótkim czasie przestało istnieć muzeum bielskich tramwajów pod chmurką.
Wozy tramwajowe stały przez wiele lat w prowizorycznym muzeum na terenie bazy MZK przy ul. Długiej. Część wagonów, to zabytki, które w czasach swojej świetności jeździły ulicami naszego miasta. Inne zostały pozyskane przez społeczników z Bielskiego Towarzystwa Tramwajowego.
Tramwaje przewożono z siedziby MZK do Muzeum Motoryzacji przy ul. Kazimierza Wielkiego. Najcięższy wagon ważył ok.15 ton. Odpowiedzialny za przeprowadzkę prezes BTT Józef Dzieniszewski powiedział nam, że miasto zobowiązało się odrestaurować zabytkowe wozy. Natomiast część wagonów wróci do Warszawy, skąd sprowadzono je przed laty.
Foto: Krzysztof Dubiel
Reportaż wyświetlono 4465 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 20
niezarejestrowany -
Polska - starszenie sie kwitami i sądami.
Rurex
@lady. Mam nadzieję, że masz potwierdzenie w postaci kwitu ile Warszawa zapłaciła za te pojazdy, bo przede mną leży kopia porozumienia o nieodpłatnym przekazaniu pojazdów Tramwajom Warszawskim (oryginał mogę mieć za 2 godziny). Więc jak - spotkamy się w sądzie?
niezarejestrowany -
Abu uciąć wszelkie nieścisłości, docinki, domysły itd itp w imieniu warszawskich miłosników tramwajó chciałbym zabrac głos:Wagony zostają przejęte przez Tramwaje Warszawskie sp zoo nieodpłatnie. TW ponosi koszty całej operacji związanej z załadunkiem i transportem do Warszawy. Zgodnie z umową (dżentelmeńską) między Prezesem Dzieniszewskim a mną (prezesem Warszawskiego Tow. Tramwajowego - które to stowarzyszenie sprawę dla TW "nagrało") na cele statutowe BTT wpłynie zapłata za dwa wagony, pieniądze te są obecnie zbierane wśród warszawskich miłośników tramwajów.
Oba wagony powinny ruszyc na linię turystyczną jak tylko sie da najszybciej - zalezy to jednak od wielu czynników, głównie finansowych. Czy jednak bedzie to ten czy następny rok - nie wiem.
Obecnie jest przygotowywane miejsce na zajezdni "Mokotów" aby wagony tam postawić.
dziękuje za uwagę. Dariusz Walczak.
Max Wiencek, wiceprezes BTT
@lady: skoro jesteś tak dobrze poinformowany, napisz ile wg Ciebie BTT otrzymało za te wozy tramwajowe przekazane do Warszawy. Do tego napisz, jakich wg Ciebie konkretnych zaniedbań dopuścił się prezes Dzieniszewski. Do tego napisz jakie »konkretne« propozycje padły ze strony tego „jednego ze stowarzyszeń”. Nie mówię o bujaniu w obłokach, tylko o konkretnych propozycjach. Może Ty o nich wiesz, ja nie. To, że BTT ciągle funkcjonuje to zasługa tylko i wyłącznie pana Dzieniszewskiego. Niestety, ale władze miasta zrobiły sporo na niekorzyść tramwajów przez kilkanaście lat.Twoje słowa można formalnie podciągnąć pod pomówienie i naruszenie dóbr osobistych, dlatego proszę Cię o konkretne ustosunkowanie się do tych pytań.
Miejmy nadzieję, że tramwaje które zostały będą mogły przypominać mieszkańcom Bielska o dawnej obecności tego środka transportu na ulicach naszego miasta.
@Jan: reklama na autobusach to zastrzyk gotówki dla MZK, ale jednak zbyt mały, żeby wpływać na ceny biletów.
@greg: BTT wielokrotnie proponowało różne formy ekspozycji tramwajów i zawsze napotykały one na opór. Przykładem niech będzie zamontowanie w 2010 roku tablicy pamiątkowej przed dworcem kolejowym... na której jest data 2008 - wszystko przez urzędniczą nieudolność.
Jan
Czemu autobusy sa oblepione reklamami , tego nie ma nigdzie w krajach cywilizowanych , a jeżeli za reklame MPK bierze pieniądze , to bilety powinny kosztowac 1 zl.
lady
do mr - nie znam nazwisk więc nimi się nie będę posługiwać. Bielski Ratusz jest źle nastawiony do tych sympatycznych środków lokomocji więc nikt by nic tam nie załatwił ! Odpowiadając na Twoje pytanie sadzę, że nie ma za wiele czynnych członków BTT - jak wspomniałem wcześniej Dzieniszewski swoją nieudolnością doprowadził sprawę tramwajków do parteru. Dlaczego tak wielu ludzi odeszło z towarzystwa? Jeśli piszesz, że Dzieniszewski zbierał złom i płacił na czynsz ze swojej emerytury to też źle o nim świadczy, bo nie tędy droga. Gdyby towarzystwo było dobrze zarządzane miałoby wielu członków, poparcie władz miasta i znalazłyby się na to pieniądze. Nie prawdą jest, że Warszawa dostała je za darmo. Zapłacono za nie i dlatego bielska inicjatywa była mniej ważna.
alone
Tramwaje wyremontują i jeszcze za darmo zawiozą do WARSZAWY . Ciekawe ile miasto Bielsko zaplaci za ten interes.
mr
do lady/jedno stowarzyszenie?Ha,haha.Gdyby Zacharze naprawdę zależało na bielskich tramwajach to już dawno pomógłby w wyprowdzce wagonów od Knapika.Teraz nawet nie potrafił załatwic w ratuszu lokalizacji dla chociaż jednego wozu w Cygańskim Lesie.BTT dostało kiedys Warszawski tabor za darmo i teraz za darmo je oddało do Warszawy.Ile jest dzisiaj czynnych członków BTT którzy wspierają idee komunikacji tramwajowej w BB?Dzieniszewski przez lata dopłacał do BTT z własnej emerytury a teraz jakis Zachara próbuje jego kosztem robić swoja pożal sie Boże politykę.Dajcie spokój dziadkowi!
lady
wczoraj dodałem komentarz, ale jakaś cenzura go usunęła i w zasadzie nie wiem dlaczego? Napisałem odpowiedź do "mr" - to nie jest pomówienie, pan Dzieniszewski rozłożył Towarzystwo Tramwajowe na łapaki - można zapytać o to osoby, które działały w tym towarzystwie. Ze sprawdzonych źródeł wiem, że jednym tramwajem było zainteresowane jedno stowarzyszenie z naszego miasta, ale kwestie finansowe zwyciężyły a tramwaje pojechały do Warszawy. Pan Józek nie brał pod uwagę lokalnego interesu (na który tak często sie powoływał), tylko kwestie zarobkową. Czy Dzieniszewski jest pasjonatem? Być może tak, ale to pojęcie względne. Fakt, że jest on starszym człowiekiem i uśmiechającym się na zdjęciach nie oznacza, że nie można go krytykować, tym bardziej, że fakty są takie jakie są.
greg
W centrum Jeleniej Góry stoi tramwaj taki jakie jeździły w Bielsku, czy nie można postawić np.na Placu Wojska Polskiego takiego wagonu była by to atrakcja turystyczna
von Bielitz
Od wielu lat mówię, że mentalnie to tego miasta już nie ma. Pozostała garstka pasjonatów, najczęściej biednych i niemających wpływu na ratuszowe układanki. A można było ratować co roku coś, etapami. Po 10 latach Pl.Żwirki byłby wizytówką. Ale na to potrzeba wyobraźni. Z małego Wiednia mamy bilbordowo tandetne zesferone miasteczko. Pozdrawiam Pana Dzieniszewskiego.
lupobianco
może jakiś protest przed ratuszem????!!!!! bo to miasto zabija to co w nim najlepsze
mr
lady/za takie pomówienia powinienes dostać po gębie.Dzieniszewski jest emerytem który przez wiele lat zbieral złom aby co miesiąc zapłacić miastu za dzierżawę terenu na którym stały zabytkowe tramwaje miejskie.gdy MZK chciało usunąc tramwaje z placu oddał warszawie wagony za symboliczną złotówkę bo nasz ratusz ich nie chciał.wiele lat temu te wagony przyjechały do BB z warszawy i teraz warszawa sobie o nich przypomniała.nasi wodzowie doprowadzili do tego że wspaniałe wygaony które w 19 wieku jeździły po Bielsku wyglądaja tak jak na tych zdjęciach.Gdy odejdą pasjonaci pokroju Dziniszewskiego pozostana nam tylko anonimowi oszczercy i faceci ktorzy znajdują setki wymówek zeby usprawiedliwić zniszczenie pamiatek po świetności naszego miasta
LOST
bartek - może i mamy XXI wiek, ale mentalność polaków zatrzymała się w średniowieczu.
Daniel
Dark... w ratuszu pan K. dba tylko o to żeby wybudować jak najwięcej ulic i zlikwidować komunikację miejską i wszelką pamięć o niej
lady
A dlaczego nikt nie napisał w artykule, że Dzieniszewski rozłożył na łopatki Towarzystwo Tramwajowe i doprowadził do licznych zaniedbań. Jak można odpowiedzieć na pytanie: dlaczego niektóre tramwaje zostały oddane Warszawie przez tego pana? Odpowiedź brzmi: Misiuuu, kasa Misiu!
dark
Dziwie sie ze miasto, ktore mialo jako jedno z pierwszych tramwaje w uzyciu, nawet wczesniej niz w Wiedniu, tak lekcewazaco podchodzi do niewatpliwie wielkich zabytkow miasta. Panstwo z Ratusza i rzadzacy Bielskiem-Biala, chyba gdzies maja zachowanie klimatu i ducha historii tego miasta. Szkoda, ze takie "pasozyty" z ratusza zajmuja stanowiska i mysla tylko o wlasnym portfelu, a nie dobrach tego miasta. jest tu tyle do zrobienia malych i duzych rzeczy. To miasto mogloby zyc dzis swoim zyciem z pelnym oddechem, a tak ma sie wrazenie, ze zatrzymalo sie 20 lat temu w miejscu.Panowie i Panie "rzadzacy" ...do roboty!!! To miasto ma ogromny potencjal, tylko trzeba go obudzic, wskrzesic. ma sie wrazenie, ze to miasto umiera, bo nie wliczam tu centrum handlowych...szkoda wielka.
bartek
Dziwne to jest że na stawianie pomników dla ofiar zawsze kasa jest ale na postawienie historycznego wagonu tak jak to było zamierzone na placu Żwirki i Wigury kasy nie ma. Nie ma bo lobby miłośników jest za słabe a poza tym "kle" w tym nie ma własnego interesu. Więc projekt upadł. Widać komuś na tym bardzo zależy żeby ten kawałek historii nie miał swojego upamiętnienia.


















Klauzula informacyjna ›