W codziennym biegu między pracą i domem na ogół nie zauważamy, że miasto nam wypiękniało. W grudniowe noce ulice Bielska-Białej rozjaśniają tysiące kolorowych świateł. Spacer w tej zaczarowanej atmosferze dostarcza niezwykłych wrażeń.
 
Tradycyjnie w grudniu główne ulice i place Bielska-Białej stają się piękniejsze dzięki świątecznym ozdobom. Najbardziej efektownie miasto wygląda wtedy nocą, gdy mrok rozjaśniają tysiące kolorowych świateł. Bielszczanie podziwiają też choinki, które stanęły m.in. na Rynku, przed ratuszem, na placu Wojska Polskiego.
 
Największa i najpiękniejsza jest na placu Chrobrego. Drzewo wrosło w świąteczny pejzaż tego miejsca i jest co roku recenzowane przez przechodniów. Z nowości ciekawie wyglądają sople świecące na drzewach przed zamkiem. Warto wybrać się w tych dniach na wieczorny lub nocny spacer, bo bajka trwać będzie ledwie kilka tygodni.
 
Foto: Krzysztof Dubiel