Trzy osoby ucierpiały w zderzeniu pociągów osobowych w Świnnej. Dwie trafiły do szpitala, ich życiu prawdopodobnie nic nie zagraża. Do wypadku doszło popołudniu, maszyniści obu pociągów wiedzieli o niebezpieczeństwie, przygotowali na nie pasażerów. „Pociąg osobowy z Suchej Beskidzkiej do Żywca miał problemy z hamulcami. Nie mógł się zatrzymać”- relacjonuje wójt Świnnej Henryk Jurasz, który jest na miejscu wypadku. Drugi pociąg osobowy jechał w przeciwnym kierunku. W Pewli Małej maszynista otrzymał informację, że w jego kierunku pędzi rozpędzony skład. Mężczyzna kazał pasażerom położyć się na podłodze, zaczął uciekać z powrotem, do Żywca. Pasażerowie rozpędzonego pociągu przeszli do ostatniego wagonu. Nie udało się zapobiec katastrofie. Pociąg z zepsutymi hamulcami dogonił drugi skład w Świnnej. Doszło do zderzenia. Jeden wagon wykoleił się. Z relacji wójta gminy wynika, że poszkodowanych jest trzech: maszynista i dwóch pasażerów. Są i będą utrudnienia w ruchu kolejowym. Zamknięty jest odcinek z Żywca Sporysza do Jeleśni.