Parking przed bielskim ratuszem był wczoraj miejscem niecodziennych scen. Na potrzeby akcji promującej Bielsko-Białą w TV, kręcono film o bielszczanach i ich mieście.
 
Plac od rana zamknięty był dla ruchu, a wjazdu pilnowali strażnicy miejscy. W charakterze rekwizytów filmowych wykorzystano pojazdy znane nam z Operacji Południe oraz rajdu pojazdów zabytkowych. Na planie obecny też był symbol bielskiej motoryzacji - fiat 126p. 
 
Przed ratuszem kręcono jedną część spotu. Następnie filmowcy przenieśli się na Rynek. Ciekawostką jest fakt, że film kręcono... aparatem fotograficznym. Efekty tej krzątaniny zobaczymy jeszcze we wrześniu w TVP.
 
Foto: Krzysztof Dubiel