Akta wędrują
Bielska Prokuratura Okręgowa przekazała Prokuraturze Okręgowej w Katowicach akta sprawy dotyczącej leasingu autobusów w żywieckim PPKS. Jerzy Paluch, rzecznik Prokuratury Apelacyjnej, wyjaśnił, że do połowy przyszłego tygodnia prokuratorzy mają zapoznać się ze sprawą i wówczas Prokuratura Apelacyjna ostatecznie zadecyduje, kto się nią zajmie. Jeżeli okaże się, że sprawa jest powiązana z tzw. aferą korupcyjną w śląskim Urzędzie Wojewódzkim, wówczas przejmie ją Prokuratura w Katowicach, jeśli nie - sprawa wróci do Bielska-Białej.
Przypomnijmy, że według "Rzeczpospolitej" żywiecki PPKS miał sprzedawać katowickiej spółce Bohurex za 1,5 - 2 tys. zł. zrujnowane autobusy, które po rzekomym remoncie były odsprzedawane Centrali Zaopatrzenia Górniczego po 100 tys. zł., a następnie były leasingowane do żywieckiego PPKS, z okresleniem wartości na 130-140 tys. zł. Pieniądze trafiały wprost na konto firmy PolCar Leasing, która kupowała za niewielkie fundusze wyeksploatowane autobusy od Bohureksu, a następnie przekazywała je w leasing do PPKS w Żywcu. W tej sprawie sąd aresztował już dwie osoby - Kazimierza S., zarządcę komisarycznego PPKS w Żywcu, oraz Grzegorza H., szefa firmy Bohurex.
Artykuł wyświetlono 1002 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›