Wpadka dilera.
Sześć tysięcy tabletek ecstasy miał przy sobie katowiczanin, zatrzymany przez oficerów Śląskiego Centralnego Biura Śledczego. Mężczyzna wiózł z Holandii narkotyki, które miały być sprzedawane na Śląsku podczas zabaw sylwestrowych. 22-latek wpadł w jednym z pociągów jadących z Wielkopolski. Miały zostać sprzedane w dyskotekach, klubach i innych miejscach, w których odbędą się sylwestrowe zabawy. Diler jest związany z rozbitą wcześniej siedmioosobową bandą, która sprzedała w Polsce ponad 100 tys. działek różnego rodzaju narkotyków
Artykuł wyświetlono 962 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›