Parę dni temu pisaliśmy o kryzysie w bielskim zakładzie Fiat Auto Poland. Dziś oficjalnie zostało potwierdzone, że dyrekcja zakładu planuje zwolnić 170 osób. Przedstawiciele władz miasta zaalarmowani dużą liczbą bezrobotnych, którzy nagle mogą się pojawić na podbeskidzkim rynku pracy rozpoczeli rozmowy w tej sprawie z dyrekcją koncernu Fiata. Jak informuje Prezydent Miasta Bogdan Traczyk miasto będzie się musiało postarać o nowe miejsca pracy. Prezydent Traczyk pokłada jednak nadzieje w tym, że Fiat rozpoczoł już budowę fabryki silników, w której zatrudnienie może znaleść około 1200 osób jednak inwestycja ta może potrwać kilka lat. Jednocześnie przyznaje, że tak duża ilość zwolnień w Fiacie stanowi poważny problem dla naszego rynku pracy. Nawet jeżeli pojawią się nowi inwestorzy to będą oni stawiali na ludzi młodych a z Fiata zostaną zwolnione głównie osoby starsze.